Zrozum, kiedyś będziemy ich rodziną

- Ojej, co my teraz zrobimy?! Poszukajmy jakiegoś papieru - usłyszałam przestraszone głosy 8-letnich bliźniąt, dzieci mojego obecnego partnera, dochodzące z kuchni.

Pchnęłam drzwi i co zobaczyłam? Cała podłoga i ściany zabrudzone były śmietaną, kawałkami truskawek i płynem do naczyń.

Reklama

- Co się stało? - byłam  zła, bo właśnie dzień wcześniej kuchnię dokładnie posprzątałam.

- Ciociu, myśmy nie chcieli... Wylało się nam wszystko z miksera, a chcieliśmy wam zrobić koktajl. Tomek powiedział, że to się robi bez przykrywki. A potem kazał nam lać dużo płynu, żeby się umyło - tłumaczyli się Ania z Kubą.

- Tomek! - krzyknęłam na mojego 12-latka.

Ale zamiast niego do kuchni wszedł Adam.

- Hej dzieciaki, co tu się wydarzyło? - spytał i spoglądając dookoła dodał: - No, widzę, że bez kary się nie obędzie.

  W tym momencie zobaczyłam mojego syna wychylającego się ze swojego pokoju. Był wyraźnie zadowolony.

- Tomek, dlaczego namówiłeś bliźnięta do robienia koktaju w ten sposób?! - spytałam groźnie.

- Jak są tumanami, to co mam zrobić? Ja tylko żartowałem, a oni od razu uwierzyli. Ten bałagan, to ich sprawka - wyjaśniał, nie poczuwając się do winy.

- Jak mogłeś ich tak podpuścić?! Posłuchali cię, bo jesteś starszy i myśleli, że mówisz mądre rzeczy. Powinieneś się z nimi bawić, a nie ciągle im dokuczać...

- Nigdy! Nie znoszę tych gówniarzy i nie chcę ich w moim domu. Dlaczego nie może być tak jak dawniej? Z tatą? - krzyczał.

- Nie będzie z nami twojego taty. Odszedł, ma inną żonę. A ja chcę być z Adamem. Ani i Kubusiowi też nie jest lekko, przecież umarła im mama -  tłumaczę mu.

A on ciągle swoje:

- Nic mnie to nie obchodzi. Nie chcę ich u nas! 

I co ja mam zrobić? Tomek nie akceptuje dzieci mojego partnera, od chwili gdy tylko pojawiły się w naszym życiu. Wielokrotnie dał nam to do zrozumienia. Boję się, co będzie dalej, gdy zamieszkamy razem. Jak mam mu wytłumaczyć, że możemy stworzyć razem fajną rodzinę?

  Małgorzata J. z Gorlic

 

Co robić w takiej sytuacji? Masz takie doświadczenia i chcesz  się nimi podzielić z czytelnikami "Chwili dla Ciebie"? Skomentuj. Cały artykuł z waszymi komentarzami ukaże się w numerze 23 (w sprzedaży od środy 6 czerwca br.) i na stronie: www.kobieta.interia.pl/sprawy-rodzinne

Zdjęcie: 123 RF/Picsel, osoby na zdjęciu są modelami i nie mają nic wspólnego z opisywaną historią.

 


Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: rodzina | problemy | Listy do M.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje