Przeciągnij i upuść logo "INT" z ramki obok na ikonę strony domowej (domek)
na pasku Twojej przeglądarki.
Potwierdź wybór klikając "Tak".
Możesz to również ustawić w opcjach przeglądarki według instrukcji »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze
Były chłopak chce zepsuć mój ślub! (16)
Wróć do artykułuZgadzam sie ze powinnas zglosic to jak najszybciej na policje. Nie daj sie dluzej szantazowac i dla Waszego szczescie i spokoju zglos ta sparwe na policje. Byc moze tylko w ten sposob uda sie go uspokoic!
Powodzenia!
M
W tym przypadku mamy do czynienia wlasnie ze takim zjawiskiem. Nie mozna tego absolutnie lekcewazyc, trzeba jak najszybciej zlozyc doniesienie o takim osobniku na policje. Juz zaczyna sie robic sytuacja bardzo niebezpieczna..wysylanie sms-ow z pogrozkami, wydzwanianie o dowolnej porze dnia i nocy, sledzenie ofiary i jej najblizszych, to nic innego jak bardzo zaawansowany jest ten problem. Trzeba natychmiast reagowac prawnie zanim na prawde wydarzy sie jakas tragedia..i nie mysle tutaj o jakiejs "scenie" podczas ceremoni slubnej ale o czyms zupelnie makabrycznejszym. Trzeba zmienic numer telefonu komorkowego i zastrzec numer tel. stacjonarnego, podajac je tylko swoim najblizszym. Czasem drastycznym rozwiazaniem jest rowniez zmiana adresu zamieszkania, zmiana miejsca pracy..ale mowie tutaj o przypadkach bardzo ekstremalnych. Byc moze w sytuacji bohaterki artykulu wystarczy rzeczywiscie interwencja policji aby ostudzic ten "zar milosny" jej bylego.