Reklama

Wasze komentarze

Pokaż:
Sortuj:

Łączy ich tylko miłość (38)

Wróć do artykułu
  • 18.11.2009 (06:46)
    ~liberta
    zwlaszcza z poludniowcem....zycze udanego zwiazku, ha ha ha
  • 18.11.2009 (07:28)
    ~aa
    taa związek z cudzoziemmcem jak najbardziej. Tylko jak się rozejdziecie, to przez nasze luki w prawie, to cudzoziemiec będzie wychowywał Twoje dziecko, bo mu to JEGO państwo potrafi załatwić. A Ty będziesz gryzła poduszkę i płakała nad zdjęciami.
  • ~Link sponsorowany
  • 18.11.2009 (07:47)
    ~stora
    Bardzo dobry artykuł... ciekawy,ciepły, dobrze sie czyta.
  • 18.11.2009 (08:02)
    ~fakrounka
    od 6 lat zyje z cudzoziemcem i jest cudnie...
    Najwazniejsze to to czy sie ludzie kochaja.
    Narodowosc nie ma nic do rzeczy..
  • 18.11.2009 (08:08)
    ~matahari
    pomiędzy partnerami powodują nieporozumienia,a te powodują sprzeczki z powodu zaistniałych sytuacji i tak koło się zakręca,partnerzy męczą się wzajemnie.To bardzo trudne...ja rozstałam się z Niemcem po ok roku znajomości bo nie potrafiłam zaakceptować ich narodowej : chytrości,chamstwa,intelektualnej pustki i ...głupoty.TYLKO POLAK DLA POLKI!
  • 18.11.2009 (09:04)
    ~Zula
    Szkoda...
  • 18.11.2009 (09:25)
    ~as
    i siedzisz na widzeniach z nim przy kuratorze z Jugenratu.
  • 18.11.2009 (09:26)
    ~mnieciu
    TRAGEDIA! Zupelnie nie potrafia sie dogadac! On chleje piwsko a ona chce seksu...Ona drze na niego jape no to on wychodzi no kumpli. Wieczne pretensje o wszystko. O pieniadze, o to ze on nic nie robi ( co nie jest prawda). Widac, ze zupelnie do siebie nie pasuja. I jeszcze tesciowa z Polski przyjechala. I tak mialby wygladac zwiazek? O nie! W zyciu!. Najpierw trzeba albo NIESAMOWICIE MOCNO KOCHAC albo nauczyc sie wiedzy o kulturze i zwyczajach partnera. I najwazniejsze- ROZMAWIAC ze soba o wszystkich oczekiwaniach i nieporozumieniach. Nie drzec sie na siebie tylko ROZMAWIAC. Nie kazdy to potrafi. To co dla niego jest normalne dla niej jest nie do przyjecia. I awantura! TRAGEDIA. A juz myslalem, ze bede mial w rodzinie fajnego Angola. Ale widze, ze nic z tego nie bedzie.
  • 18.11.2009 (09:29)
    ~wrr
    Autorka jest niedorozwinięta
  • 18.11.2009 (09:32)
    ~dex
    a dlaczego wlasnie wzieli jako przyklad "amerykanina"...bo jest z bogatego kraju?bo "cywilizowany"bo jest z kraju o kulturze zachodnioeuropejskiej?..niech wezna lepiej przyklad araba,turka albo algierczyka...i niech napisza jak sie tym wszystkim polkom z nimi i z ich rodzinami "wspaniale" zyje...
  • 18.11.2009 (10:35)
    ~młody
    jaki kolor skóry ma ten "cudzoziemiec"?:):):)
  • 18.11.2009 (12:25)
    ~londoner
    obcokrajowiec to bardzo szerokie pojecie . mieszane zwiazki , jak najbardziej , calkiem ciekawie sie zycie uklada ( jestem z hiszpanka od 2 lat ) .
    problemem sa nasze panie , naiwne i srednio rozgarniete , wiec jedyne co potrafia to trzeci swiat i muzulmanie . rozpacz .
  • 18.11.2009 (12:29)
    ~londoner
    tak to juz maja polki . srednio rozgarniete , nie za ladne , prymitywnie ubrane .
    generalnie prostaczki . no i jako rezultat , jedyne co potrafia poderwac , to muzulmanie z trzeciego swiata . ROZPACZ .
  • 18.11.2009 (12:31)
    ~jw
    .
  • 18.11.2009 (12:37)
    ~AsiA
    Chytrosc,chamstwo,intelektualna pustka i ...głupota to nie sa cechy narodowosci tylko indywidualne. Jezeli chodzi o kulturowe roznice to zgadzam sie - wystepuja. Ale tworzac zwiazek z obcokrajowcem musimy sobie z tego zdawac sprawe. Dialogiem i pujsciem na kompromis rozwiazuje sie kazda sytuacje. Wiem z doswiadczenia - od 7 lat jestem w zwiazku malzenskim z obcokrajowcem .
  • 18.11.2009 (12:43)
    ~xyz
    nie jednak brak tolerancji naszych rodaków a nie raz wręcz wulgarne zachowania naszych boze pozal się patriotów, i urzedy ktore są po prostu zmorą. urzednicy wogle nie znają jezyków obcych i mimo ze partnerka zna 3 z zadnym dogadac się nie moze. Jak mozna obsługiwac cudzoziemców nie znając chodzby angielskiego!!!
  • 18.11.2009 (13:42)
    ~Bibi
    Do czasu póki się nie rozwiodą. Później tragedia dla dzieci i porwania albo ucieczki...
  • 18.11.2009 (14:03)
    ~Tomek Wykształciuch
    kobiety z zagranicy.

    Powody są różne.
  • 18.11.2009 (14:13)
    ~Polka
    przedszkolanka, osoba wywozaca smieci, kominiarz itp zna jezyk angielski i mozna sie porozumiec. W Polsce moj maz Szwed dostaje bialej goraczki bo w sklepie, restauracji nie dogada sie po angielsku ani z policjantem, w kasie biletowej an dworcu czy nawet z Polakami pytajac sie o droge. No coz jestesmy w Europie a jednak dlakeo nam do niej, blizej jest jzu Rosji do europy, gdzie nawet swaidectwa szkol, uczelni wystawiane sa po angilesku a w Posce to trzeba samemu tlumaczyc dyplomy.
  • 18.11.2009 (15:15)
    ~bardzo szczesliwa anglistka
    Dd roku jestem z anglikiem, tworzymy bardzo szczesliwa pare i za pare miesiecy pobieramy sie. Jednakze chcialbym zauwazyc, ze aby taki zwiazek mial sznase powodzenia jeden z partnerow musi poslugiwac sie biegle jezykiem tej drugiej polowki.....
  • przepisz kod z obrazka