Reklama

Wasze komentarze

Pokaż:
Sortuj:

Przyjaźń damsko-męska? (85)

Wróć do artykułu
  • 15.10.2009 (19:01)
    ~kl
    Kiedyś wierzylam teraz już nie..........
  • 15.10.2009 (19:31)
    ~asiaa
    też kiedyś wierzyłam w to gdy miałam obok siebie przyjaciela. Z którym można było o wszystkim rozmawiac.Aż do czasu gdzy sie we mnie zakochał.Boli to wtedy straszznie bo potem go tracisz na zawsze:(.
  • ~Link sponsorowany
  • 16.10.2009 (11:04)
    ~klara
    ja nie wierzę w coś takiego,ponieważ z upływem czasu może jedna ze stron liczyć na więcej niż tylko przyjażń,między mężczyzną a kobietą nie da się stworzyć przyjażni aseksualnej
  • 19.10.2009 (07:30)
    ~b..
    a nie pomyślałaś jak to jego zabolało,że stracił Cie bezpowrotnie?
    Przyjaźń damsko-męska to frazes wymyślony przez kobbiety aby facetowi z którym się dobrze im gada ale czegoś mu brakuje do Waszego ideału, nie powiedzieć "... słuchaj, nie podobasz mi się.." bo znacznie fajniej i mniej boleśnie (według Was kobiet) brzmi "... zostańmy przyjaciółmi..."
    Generalnie ja nie słyszałem aby kiedykolwiek facet powiedział tak kobiecie a jeśłi to zrobił, to zazwyczaj tylko gdy chciał zerwać aby kobiecie uświadomić,że nic poważniejszego ich nie będzie łączyło i często później "taka"przyjaźń się w spokojny sposób kończyła...
  • 19.10.2009 (07:53)
    ~hans kloss
    Nie ma czegoś takiego, jak przyjaźń między mężczyzną a kobietą.

    Inaczej - jest, ale to stan krótkotrwały.

    Albo kobieta stanie się dla faceta wszystkim, albo będzie tylko znajomą.
  • 19.10.2009 (08:20)
    ~Anita
    państwa,oczywiście istnieje.Znają się od szkoły podstawowej.W pewnym momencie, ona poznaje, chłopca.Ślub i życie rodzinne,gdzie dalej jest miejsce dla przyjaciela.Wyjeżdżają na urlop i wycieczki, wszyscy troje.Proszę mi wierzyć,że nigdy nie było między nimi,żadnych podtekstów.Wspólne tematy , zainteresowania i postrzeganie świata.Wielki podziw pozdrawiam serdecznie.
  • 19.10.2009 (08:24)
    ~A
    "chemii".
  • 19.10.2009 (08:29)
    ~M
    Masło maślane, na to samo wychodzi, przyjazn faceta konczy sie w spokojny sposob a kobiety wynika ,ze nie.Tak samo to dziala w obie strony, proponowanie przyjazni to spławianie czy to z damskkiej czy meskiej strony.
  • 19.10.2009 (08:58)
    ~citron1
    Tam było powiedziane: Przyjaźń damsko - męska istnieje..., ale tylko w aspekcie seksualnym...:-)
  • 19.10.2009 (09:06)
    ~hbuhff
    Ja wierzę w przyjaźń damsko-męską, ale sądzę że jest to możliwe tylko jeżeli dwójka znajomych cechuje się dużą inteligencją emocjonalną.
  • 19.10.2009 (09:18)
    ~true
    ja żyje w takiej przyjaźni;)..ja i on zawsze mozemy na sobie polegac...i nie ma w tym aspektów seksualnych :) lesbijka&gej
  • 19.10.2009 (09:22)
    ~aa
    to tobie sie tak wydaje .....
    ale moze przyjaciel jest gejem??
    a może maci epowyżej 65 lat i seks was nie rajcuje ..;-P
  • 19.10.2009 (09:37)
    ~nieszczęśliwie zakochana..
    pomóżcie.. ja właśnie jestem w takich relacjach, ale niestety zakochałam się w nim.. nie wiem co on do końca do mnie czuję, bo boję się zapytać, nie chce stracić tej przyjaźni, a przede wszystkim jego.. Nasza znajomość zaczęła się bardzo przypadkowo.. na jakiejś imprezie.. później częste spotkania, poświęcanie każdej wolnej chwili.. ale nie było nic więcej, do niczego nie doszło.. byliśmy/jesteśmy przyjaciółmi.. później przypadkiem się złożyło że zamieszkaliśmy pod jednym dachem.. cieszyłam się.. że będę miała go jeszcze częściej przy sobie, ale z drugiej strony każde jego wyjście beze mnie, troszkę boli.. mam zasadę że nikomu nic nie zabraniam, uważam że nawet w związku trzeba dać swobodę drugiej osobie.. ale mimo wszytsko chciałabym z nim wychodzić.. do tej pory nadal spędzamy razem dużo czasu, dużo rozmawiamy, wychodzimy do kina, teatru, bawimy na imprezach.. ale do niczego nie doszło.. szczerze pierwszy raz się spotkałam z facetem który by się tak bezinteresownie spotykał, spędzał wspólnie czas.. dlatego chyba nie wieże że nie czuję do mnie nic więcej, jak tylko że mnie lubi i lubi spędzać ze mną czas.. nie wiem co robić.. chciałabym żeby nasze relacje były bliższe.. ale boje się że stracę przyjaciela, jeśli on nie czuję to samo.. miałam wiele razy że to przyjaciele/kumple zakochiwali się we mnie, a że ja nic do nich nie czułam, nic więcej nie chciałam, odsuwałam się, jak tylko dowiedziałam się że on chce czegoś więcej.. więc może on zrobi tak samo.. dodam jeszcze że on uważa że istnieje przyjaźń damsko-męska.. ale też że najlepsze związki powstają na fundamentach przyjaźni..
  • 19.10.2009 (09:43)
    ~zorro
    facet gej, oboje po 65 la --- tylko wtedy jest możliwa przyjaźń pomiędzy kobiet aa męzczyzna .... w każdym innym przypadku dojdzie za jakis czas do tego, że któreś "poczuje mięte" ;) no chyba, ż e wtym czasie facet okaże sie gejem lub skończa 65-70 lat ;) ........
  • 19.10.2009 (09:52)
    ~Anita
    Nie rozumiem,dlaczego od razu taki atak.Nie jest gejem i jesteśmy w stosownym wieku,gdzie miłośc jest jak najbardziej wskazana.Po prostu jest przyjacielem na dobre i złe.Jestem pewna,że nie tylko ja jestem osamotniona,sądząc po wpisach.Pozdrawiam.
  • 19.10.2009 (10:04)
    ~Jj
    być zawsze analizowane pod kątem spłycenia Sex i Kasa za wszelką cenę, a reszta się nie liczy, wartości normalne, moralne - eee to zacofanie itd., media robią ludziom papkę z mózgu, szkoda, ze coraz młodszym.
  • 19.10.2009 (11:24)
    ~Asia
    Jest coś takiego, jak przyjaźń pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Nawet lepiej jest mieć za przyjaciela faceta, niż te podstępne koleżanki, przyjaciółki, lub inne nieszczere kobiety. Mężczyzna to mężczyzna. Mowa jest srebrem, a milczenie złotem, wiadomo, facet mniej mówi, tylko słucha i stara się być dyskretnym. Zawsze mogę polegać na moim przyjacielu. Niekoniecznie muszę z nim pogłębiać przyjaźń w innym kierunku, jakby ktoś nie wierzył w relacje na gruncie przyjacielskim. Na myśli mam "kosmate myśli"..... On ma swoją kobietę, już narzeczoną, ja męża. I jest całkiem doskonale.
  • 19.10.2009 (11:25)
    ~ostrożny
    "człowiek nie ma przyjaciół, przyjaciół ma tylko powodzenie" - święta prawda autorstwa Napoleona Bonaparte
  • 19.10.2009 (11:25)
    ~wódz
    .
  • 19.10.2009 (11:26)
    ~~~
    Wynikiem ewolucji jest to, ze najbardziej dla czlowieka liczy sie sex i kasa wiec twierdzenie, ze jest inaczej to najzwyklejsza bzdura.
    Inna rzecz, ze media wmawiaja ludziom, ze liczy sie TYLKO sex i kasa, co takze jest bzdura
  • przepisz kod z obrazka