10 afirmacji, które wzmacniają pewność siebie

Są takie słowa, które pomagają. Podnoszą samoocenę, poprawiają nastrój i dają nadzieję. Powtarzane systematycznie przynoszą rewelacyjne efekty. To działa!

Nie wystarczy jednak mówić sobie: jestem mądra, zdolna, atrakcyjna. Należy używać słów, które naprawdę pomogą ci uwierzyć w siebie. Dlaczego afirmacje są skuteczne? Ponieważ wypowiadając określone stwierdzenia, programujemy mózg na ich realizację. Pamiętaj tylko, żeby wypowiadać je w czasie teraźniejszym. Bo mówiąc o czasie przeszłym, tworzysz wspomnienia, a o czasie przyszłym - oczekiwania. Poniżej dajemy ci program pozytywnych słów na cały dzień. Ćwicz je przez tydzień i ciesz się rezultatami.

I. Kocham cię

Reklama

Tuż po wstaniu z łóżka, gdy myjesz zęby lub nakładasz krem, popatrz na siebie w lustrze. Uśmiechnij się i powiedz: "Kocham cię". Na początku może ci to przychodzić z trudem, ale z każdym dniem będzie łatwiej. Dodaj: "Życzę ci udanego dnia". W ten sposób wysyłasz podświadomości informację: jestem kochana. To również sygnał: troszcz się o siebie tak, jakbyś dbała o kogoś bliskiego.

II. Mocno stąpam po ziemi

Potraktuj te słowa dosłownie i zainwestuj w wygodne buty dobrej jakości. Włóż je, wychodząc do pracy lub na ważne spotkanie. Nie żałuj pieniędzy na coś, dzięki czemu poczujesz się silniejsza. Gdy budujesz dom, nie zaczynasz przecież od dachu tylko od fundamentów. Idąc ulicą lub wchodząc po schodach, powtarzaj: "Mocno stąpam po ziemi. Zawsze kroczę tak, by moje stopy miały stabilny kontakt z podłożem".

III. To jest absolutnie urocze

Po drodze do pracy lub sklepu znajdź pięć rzeczy, które cię zachwycają. Nie zniechęcaj się ponurą pogodą. Zobacz słońce wychylające się zza chmur, zamarznięte sople, psy bawiące się w ogrodzie. Nie tylko obudzisz swoją wrażliwość, ale zyskasz poczucie, że jesteś częścią większej całości. To daje poczucie sensu oraz harmonii.

IV. Dziękuję

To słowo wypowiadaj jak najczęściej. Najlepiej z uśmiechem. Okazji jest mnóstwo: w sklepie, autobusie, urzędzie. Doceniaj, co inni robią dla ciebie, nawet jeśli to ich obowiązek. Dziękując za przytrzymanie drzwi lub podanie cukru, nie tylko widzisz, że ktoś robi coś dobrego, ale ty sama czujesz się ważna i zauważona.

V. To cudownie, że…

...potrafiła mi pani tak doradzić. Taka sprzedawczyni to rzadkość", "Cudownie, kochanie, że umyłeś wannę". Co najmniej pięć razy dziennie doceń kogoś. Staraj się, żeby komplement dotyczył konkretnego działania, a nie osoby w ogóle. Chwaląc innych, wzmacniasz swoje poczucie wpływu na własne życie i czujesz się silniejsza.

VI. Zasłużyłam na nagrodę

Każdego dnia nagradzaj się za mniejsze i większe osiągnięcia. Wstałaś rano na gimnastykę? Zrobiłaś wszystko na czas? Nagroda powinna być adekwatna do osiągnięcia, ale dająca ci radość, np. ciastko lub relaksująca kąpiel. Korzyść wynika podwójna: sprawiasz, że twoje życie jest przyjemniejsze i przekonujesz siebie: jestem warta tego, by otrzymywać nagrody.

VII. Jestem pewna siebie

Przed ważnym spotkaniem, stresującą rozmową, zamknij oczy i powtarzaj sobie: "Jestem kobietą pewną swojej wartości". Unikaj takich zwrotów jak: "Chciałabym/ chcę/ mogę być kobietą pewną siebie" (bo co z tego, że chciałabyś/ chcesz/ możesz?). Wyobraź sobie, jak zachowujesz się jako osoba pewna siebie. Gdy doświadczysz tego w wyobraźni, twój mózg to zapamięta i łatwiej ci będzie stać się taką w rzeczywistości. Podobne ćwiczenie robią sportowcy, przygotowując się do zawodów i, jak twierdzą, pomagają im one w poprawianiu wyników.

VIII. Co tu jest dobrego dla mnie?

Zadaj sobie na głos to pytanie w sytuacjach, gdy coś nie idzie po twojej myśli. Zamiast obwiniać się i zadręczać, poszukaj co najmniej pięciu korzyści z niepowodzenia. Na przykład: lepiej znam swoje możliwości, zobaczyłam, na kim naprawdę mogę polegać w trudnej chwili, uniknęłam pracy z toksyczną szefową. To nie tylko świetna metoda na uniknięcie spadku poczucia własnej wartości, ale przede wszystkim na wzmocnienie się w ciężkich momentach. A wtedy masz więcej szans, żeby znaleźć wyjście z kryzysu dobre dla siebie.

IX. Osiągnęłam to, co chcę, i...

Wieczorem w wannie lub przy kubku gorącej herbaty wyobrażaj sobie siebie za kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat, gdy już zrealizowałaś swoje marzenia. Zostałaś doceniona, założyłaś udaną rodzinę, masz to, na czym ci zależy. Jak wyglądasz? Jak się czujesz? Kto jest przy tobie? Potem wyobraź sobie działania, które cię tam zaprowadziły. Jaki jest pierwszy krok, który możesz uczynić jeszcze w tym tygodniu? To ćwiczenie doda ci energii i entuzjazmu. Pomoże uwierzyć, że wiele zależy od ciebie i od wysiłku, który włożysz w realizację planów. A dzięki temu staniesz się bardziej zdeterminowana i aktywna w osiąganiu celów.

X. Jestem wdzięczna za...

Codziennie przed snem pomyśl i wymień rzeczy, za które jesteś sobie wdzięczna danego dnia. Jadłaś wyłącznie zdrowe posiłki, zadawałaś celne pytania na zebraniu, pięknie wyglądałaś na kolacji... To ćwiczenie wzmacnia samoocenę, bo myśląc z wdzięcznością o tym, co dobrego zrobiłaś, koncentrujesz się na pozytywnych rzeczach. Przy okazji dużo łatwiej ci zasnąć i smacznie się wyspać. A dobry sen wzmacnia, dodaje urody i sił na pokonywanie codziennych trudności.

Renata Bożek




Dowiedz się więcej na temat: kobieta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje