8 zasad dobrego wypoczynku

Wcale nie musisz wyjeżdżać na egzotyczną wyspę, by odzyskać spokój, pogodę ducha i nabrać sił. Zdecyduj się na drobne zmiany, a świat znów stanie się dla ciebie przyjaznym miejscem.

Twoja szczęśliwa wyspa nie leży na antypodach, a jest na wyciągnięcie ręki. Kto wie, czy nie w miejscu, gdzie mieszkasz, albo gdzieś nieopodal. Lato to doskonały czas, by na nią zawitać, poleniuchować, zwolnić tempo. Bez względu na to, czy na wypoczynek masz tylko weekend czy kilkanaście dni urlopu, wciel w życie plan zmian, bo jak twierdzą psychologowie, podstawą wypoczynku jest właśnie odmiana: nawyków, rytuałów, a nawet myśli w naszej głowie. Punkt po punkcie wyjaśniamy, co zrobić, by dni wolne od zawodowych obowiązków były dla nas prawdziwym relaksem.

1. Bez zegarka w ręku

Reklama

Zadania, jakie stawiają przed tobą role: mamy, żony, córki, pracownicy wymagają nie lada umiejętności organizacyjnych. Zegarek to gadżet, na który w ciągu dnia zerkasz chyba najczęściej, próbując dopasować się do jego rytmu. Na urlopie zapomnij o pośpiechu. Przestań wyznaczać sobie i bliskim, z którymi odpoczywasz, godziny pobudki, posiłków, spacerów. Pozwól, by czas płyną leniwie i nie goniły cię żadne terminy. Przestaw zegarek na urlopowy tryb albo po prostu o nim zapomnij. Potrzebujesz punktów odniesienia? Niech rytm dyktują ci wyłącznie wschody i zachody słońca. Życie na zwolnionych obrotach przyniesie upragnione odprężenie.

2. Malkontentom dziękujemy

Nie wszystko w życiu układa się po naszej myśli. Trzeba jednak kiedyś odpocząć od trosk i zmartwień, spojrzeć na jasne strony świata, bo wciąż takie są. Nie dostrzeżesz ich, gdy wokół ciebie pojawią się ludzie pełni rozgoryczenia, złości, szukający pretekstu do narzekań i konfliktu. Zrezygnuj z ich towarzystwa. Przebywanie z nimi męczy, pozbawia pozytywnej energii, podcina skrzydła. Nie musisz wysłuchiwać czarnych scenariuszy sąsiadki w pociągu, na plaży, w barze rybnym. Jak przerwać taki fatalistyczny monolog? Przesiąść się w inne miejsce, zagłębić się w lekturę, posłuchać przez słuchawki ulubionej muzyki. Nie obawiaj się też grzecznie wykręcić z nużącego spotkania u swoich dobrych znajomych. Urlop to również odpoczynek od męczącego towarzystwa, w którym często zmuszona jesteś przebywać. Ale nie na wakacjach!

3. Pomówmy o marzeniach

Tak jak dzieci w wakacje zapominają o matematyce, biologii, historii, tak i ty odsuń swoje myśli od poważnych, dorosłych tematów. Praca, kredyt, domowy budżet, remont mieszkania niech choć na czas urlopu przestaną być tematem rozmów w gronie dorosłych. O czym więc dyskutować, gdy wybierzemy się ze znajomymi wieczorem na pizzę, usiądziemy przy ognisku? Puśćmy wodze fantazji. Opowiedzmy o swoich marzeniach, takich obecnych i z lat dzieciństwa. To dla naszego umysłu nie tylko trampolina od codzienności, ale też test na to, czy potrafimy oderwać się od przyziemnych spraw, stać nas na spontaniczność, zabawę, beztroski śmiech.

4. Rodzicielstwo po partnersku

Nie musisz już odpytywać dziecka z tabliczki mnożenia, odsyłać do łóżka o wczesnej porze, zapowiadać kary za wpatrywanie się w monitor komputera. Spróbuj na czas wakacji opuścić dziecku poprzeczkę wymagań, a spędzać z nim czas na luzie. Zróbcie sobie wieczór filmowy, a może i noc, poproś syna, by nauczył cię komputerowej gry, za którą przez rok szkolny suszyłaś mu głowę. Córce zaproponuj, by wybrała ci jakiś modny ciuch. Nie obawiaj się, że otwierając się na świat dziecka, stracisz autorytet w jego oczach. Przeciwnie, dzięki temu obdarzy cię większym zaufaniem i łatwiej wam się będzie porozumieć. Unikniecie także konfliktów, które potrafią uprzykrzyć wypoczynek. 

5. Na randkę z mężem

Niemożliwe? Dziwne? Niepotrzebne? Nic z tych rzeczy! Jesteś kobietą, która potrzebuje adoracji, troski, flirtu, a twój partner pewnie znów chciałby poczuć się jak maczo! Urlop to okazja, by z własnym mężem umówić się na randkę. Założyć bardziej niż zwykle dopasowaną sukienkę, zrobić modny makijaż, fryzurę. Wtulić się w siebie, usłyszeć i wyszeptać komplement. Taki flirt to doskonałe lekarstwo na stres, odprężenie dla ciała i ducha. 

6. Sam na sam ze sobą

Nie namawiamy cię, abyś odizolowała się od ludzi, tym bardziej od bliskich, z którymi odpoczywasz. Ale spróbuj przynajmniej przez chwilę pobyć sama. Przejść brzegiem jeziora, posiedzieć na plaży, wypić kawę na tarasie, gdy wszyscy jeszcze śpią. Zapatrz się w chmury, zieleń, wsłuchaj w szum wody, przesyp w dłoniach gorący piasek. To ucieczka od natrętnych myśli - spraw, które trzeba załatwić, problemów, jakie należy rozwiązać, próśb innych, czekających na spełnienie.

7. Zielone światło dla pasji

Gdy obowiązki na czas jakiś odsunęłaś w kąt, w wolnych chwilach wróć do zajęć, które lubisz, ciekawią cię i odprężają. Możesz z aparatem fotograficznym zwiedzać okolice, malować obraz, wyszywać, przerabiać stare ubrania zgodnie z trendami, robić biżuterię. Zajęcia, na które ostatnio nie miałaś czasu, wprowadzą radość do twojego życia, ukoją nerwy, przełamią monotonię codziennego dnia.

8. Pod parasolem nieba

Nie zamykaj się w czterech ścianach. Dosłownie. Jak nie teraz to kiedy, doładujesz organizm dawką słonecznej energii i pobudzisz się świeżym powietrzem? Nie jesteś entuzjastką biegania, pływania, skakania, wędrowania? Poleniuchuj więc pod chmurką!



Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje