× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Aby pierwsza randka nie była ostatnią

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Co powinnaś zrobić, by pierwsze spotkanie stało się początkiem znajomości z miłosnym happy endem?

Zdjęcie

Co robić, by nie zrazić partnera do siebie podczas pierwszej randki? /© Panthermedia
Co robić, by nie zrazić partnera do siebie podczas pierwszej randki?
/© Panthermedia
Na prywatce u znajomych Daria (29) poznała Michała (33). Dobrze im się rozmawiało, ale krótko. Michał poprosił o spotkanie w sobotę. Daria gorączkowo przygotowuje się do pierwszej randki, zależy jej, by olśnić Michała. Na co powinna szczególnie uważać?

Nie udawaj kogoś innego

Reklama

Ubierz się, ale nie przebieraj. Załóż rzeczy, w których wiesz, że ładnie wyglądasz, ale i swobodnie się czujesz. Nie przesadzaj z makijażem, zwłaszcza jeśli na co dzień się nie malujesz. Nie nadużywaj perfum, rzadko który mężczyzna przepada za dusznym zapachem. Możesz włożyć szpilki, ale pod warunkiem, że potrafisz w nich chodzić.

Nie planuj za bardzo, bądź otwarta na jego propozycje

Nie twórz gotowych scenariuszy, nie kontroluj cały czas sytuacji, czekaj na rozwój wydarzeń. Możesz zaproponować swoją ulubioną kawiarenkę, ale zrób to delikatnie. Tak, aby on nie poczuł, że to ty nadajesz rytm spotkaniu i rozmowie.

O tym nie rozmawiaj na pierwszej randce!

Najgorszym posunięciem jest omawianie byłych partnerów i znajomych. Zwłaszcza krytycznie, bo wówczas dajesz mu do zrozumienia, że o nim możesz opowiadać równie złośliwie. Nie żal się na kłopoty w pracy, ze zdrowiem czy z czymkolwiek. Pamiętaj, że ten wieczór ma być przede wszystkim miły i powinien pozostawić pewne poczucie niedosytu. Dlatego lepiej nie mów od razu o sobie zbyt wiele. Pozostań nieco tajemnicza.

Reaguj na jego mowę ciała

Jeśli on ma rozszerzone źrenice i bez przerwy się uśmiecha, odsłaniając zęby, na pewno jest tobą zainteresowany. Według specjalistów to czytelny sygnał, że Cię pragnie - chce romansu a może czegoś więcej. By zintensyfikować uczucie bliskości między Wami, postaraj się naśladować jego ruchy. Jeśli on np. jest zwrócony w twoją stronę całym ciałem, Ty też tak usiądź. Takie zachowanie, nazywane niekiedy efektem lustra, sprawi, że rozmówca poczuje się dobrze w twoim towarzystwie i... będzie chciał się jeszcze spotkać.

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Na Żywo
Więcej na temat:randka

Zobacz również

  • Jak zrozumieć język mężczyzn?

    Miłość wprawdzie dodaje skrzydeł, ale nie zawsze ułatwia porozumienie. Dlatego jeśli czasem nie wiesz, co znaczą słowa partnera, pomożemy ci zinterpretować jego prawdziwe intencje. więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Aby pierwsza randka nie była ostatnią

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (14)

Dodaj komentarz

Gość -

No chyba,że chce się żeby pierwsza randka była ostatnią ;) Ja kiedyś umówiłam się a randkę z super przystojniakiem, który zaczepił mnie w tramwaju... Koleś okazał się mega przygłupem, ale skończyło się na seksie na pierwszej randce a potem już więcej się z nim nie umawiałam ;)

edyta

~edyta -

Najważniejsze to również to aby trafić na dobry serwis randkowy. Dlatego warto przejrzeć rankingi takich serwisów. Polecam raport kupidyna- tu wszystko jest napisane jakie serwisy są najpopularniejsze.

ania

~ania -

Wiele razy umawiałam się z facetami.Oni na pierwszej randce gadali o sexie,wypytywali jak i co lubię. Nigdy nie było więc drugiej randki. Takimi pytaniami odstręczali mnie od siebie.Minęło 6 lat,kiedy postanowiłam,że jak mi się facet spodoba,to nawet jak będzie nawijać o sexie(jak każdy facet)to i tak się spotkam.Z co mi tam!No i stało się!Na trzeciej randce poszłam z nim do łóżka i nie żałuję.Miałam opory,ale pomyślałam,albo będzie ciąg dalszy,albo się pożegnamy i tyle. I tak już trzeci rok ,naszego udanego związku, leci.Czy się idzie kimś do łóżka na pierwszej,czy na dwudziestej randce,to w ogóle nie ma znaczenia.I tak każda znajomość damsko-męska kończy lub zaczyna od sexu.

RADOMSKY

~RADOMSKY -

Drogie Panie ! Jeśli facet Was zaprasza na spotkanie to już oznacza, że się Wami interesuje. (Facet nigdy nie umawiam się z przyjaciółkami sam na sam bo po prostu szkoda mu na nie czasu) Waszym zadaniem jest tylko tego nie zepsuć. A największym głupstwem kobiety jest gdy to ona pierwsza pyta kiedy się jeszcze spotkają ! I sporo mówić (poprzez dialog a nie tylko Wasz monolog Drogie Panie !) praktycznie o byle czym i dużo, naprawdę DUŻO się uśmiechać :)

Asia

~Asia -

Ja zauważyłam,że jeśli jedna strona za bardzo chce się spodobać drugiej osobie to nigdy się to nie udaje. Wtedy i rozmowa, i wszelkie gesty nie są spontaniczne ale wszystko toczy się jakby według z góry napisanego planu. Najlepiej kiedy jest się sobą i niczego się nie udaje, jak to jest napisane w artykule.Z drugiej strony myślę,że jeśli druga osoba nie czuje tego samego co my, to choćbyśmy założyły najbardziej seksowną sukienkę na świecie i uśmiechały się non stop, pokazując kryształowo-białe zęby to nie przyniesie to oczekiwanego rezultatu. Cóż, takie życie:(

gocha

~gocha -

jeśli facetowi kobieta sie spodoba fizycznie, to nawet żeby nalezala do PO to i tak będzie sie chciał znowu spotkać. Jeśli uzna ją za nieatrakcyjną fizycznie, to świety Boże nie pomoże. Nie łudzcie sie dziewczyny. Nieraz wydaje sie wam, ze macie taki fajny kontakt z facetem, ale jak sie jemu nie podobacie fizycznie, to uzna was tylko za koleżankę.

ps

~ps -

w jaki sposób można kogoś oczarować? Czy jest sposób, który śmiało można wykorzystać bez względu na sytuację, osobę oraz okoliczności? niestety nie ma jednego rozwiązania, które umożliwi człowiekowi zdobyć drugą osobę. Warto zachowywać się na pierwszej randce w sposób naturalny, szczery tak jak w rzeczywistości ma to miejsce, gdyż późniejsze spotkania mogą skorygować co było ubarwione a co realne. Zadbanie o swój wizerunek zewnętrzny również ma w tym wszystkim swój udział, ale to co człowiek ma najpiękniejsze jest w środku i o to warto zadbać oraz odkryć. Oczywiście tylko fragment, gdyż pierwsze spotkanie może nie być odpowiednim momentem do przekazywania wszystkich informacji z życia, może to odepchnąć osobę oraz może poczuć się osaczona. Uśmiech na twarzy, blask w oku to coś, co może okazać się strzałek w dziesiątkę na randce, a resztę zostawcie chwili. ...

KaKa

~KaKa -

"Jeśli on ma rozszerzone źrenice i bez przerwy się uśmiecha, odsłaniając zęby, na pewno jest "... naćpany !

smakosz

~smakosz -

Co tam efekt lustra. Kasia Cichopek zna "efekt zająca".

Ksiezniczka Ranowalona

~Ksiezniczka Ranowalona -

Jeden taki chcial sie ze mna spotkac w lesie. Wynajelam trzech facetow z maczugami i bylo wesolo. A potem pieklismy mieso nad ogniskiem i gralismy w brydza.

Reklama

Reklama