Babski wieczór sposób na odreagowanie stresu

Miałaś kiepski tydzień? Jesteś zmęczona, bez humoru? Zorganizuj babską imprezę. Zadziała jak sesja u najlepszego terapeuty - i niewiele kosztuje!

Zrelaksujesz się, odprężysz, pośmiejesz, wyżalisz, potańczysz, zjesz coś pysznego... Lista korzyści jest naprawdę długa. A najważniejsza to taka, że następnego dnia obudzisz się lekka jak piórko. Poczujesz wewnętrzny spokój, nabierzesz dystansu do wielu spraw. Podpowiemy ci, jak zorganizować wyjątkowe spotkanie w gronie przyjaciółek i co na nim robić, abyście długo miały co wspominać i każda z was dostała zastrzyk pozytywnej energii.

Reklama

Niech będzie to sabat czarownic, którego śmiech i piski usłyszą sąsiedzi! Nieważne, czy macie 20, 30 czy 50 lat. Pamiętaj, że możecie spotykać się spontanicznie albo - jeśli tylko macie taką możliwość - zamienić wasze wieczory w swoisty rytuał, niech odbywają się np. raz na dwa miesiące. Dla zdrowia, urody, spokoju ducha. Myślisz sobie "Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić".

To fakt, większość z was ma pewnie rodziny, w każdym domu jest jakiś mąż, biegają dzieci, a czasem kręci się teść z teściową. Ale nie ma rzeczy niemożliwych! Może któraś z was ma działkę, na którą możecie pojechać na weekend? Zawsze możecie też wyskoczyć do kawiarni na kawę. Nie miej wyrzutów sumienia. Potrzebujesz tego!

Zero facetów, tylko kobiety

Jak sama nazwa wskazuje, to babska impreza, więc facetom wstęp wzbroniony! Uwierz, od czasu do czasu uwolnienie się od nich jest wskazane. Niech tego wieczoru oni zajmą się dziećmi, kąpaniem, przygotowaniem kolacji. Nie stresuj się i nie dzwoń co pięć minut, żeby sprawdzić, jak sobie radzą.

To twój wieczór. Na co dzień masz tysiąc spraw na głowie i często zapominasz, że gdzieś tam jeszcze są twoje koleżanki, tak samo zabiegane jak ty. Warto czasem spotkać się, poszaleć, pośmiać, na kilka godzin zapomnieć o codzienności i zwyczajnie odstresować. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jest nam to potrzebne.

Im was więcej, tym lepiej Babski wieczór działa jak terapia i najfajniej, gdy spotykają się na nim kobiety w różnym wieku. Każda ma inne doświadczenia, te starsze mają przeważnie więcej dystansu, widzą wiele spraw z innej perspektywy. Można się od nich wiele nauczyć. Podzielić się swoimi przeżyciami i, mówiąc górnolotnie, doświadczyć wspólnoty, którą daje szczere i otwarte bycie z innymi kobietami. Więc gdy do drzwi zapuka sąsiadka, której przeszkadza głośna muzyka, to zamiast przepraszać - zaproś ją na imprezę!

Gdzie się spotkać?

Masz do wyboru wiele możliwości, w zależności od tego, co chcecie robić i jaki charakter ma mieć wasze spotkanie.

Gdy chcecie się wyszaleć: Wybierzcie się do klubu, gdzie możecie pobawić się i wytańczyć do woli. Jest jednak ryzyko, że przyplączą się jacyś faceci, którzy zechcą dotrzymać wam towarzystwa...

Gdy chcecie porozmawiać: Postawcie na cichą kawiarenkę, gdzie nikt nie będzie wam przeszkadzał i słuchał waszych zwierzeń. Kameralna atmosfera to jest to, gdy chcemy poradzić się w jakiejś konkretnej sprawie lub opowiedzieć o kłopotach.

Gdy chcecie się wyżalić najbezpieczniejsze będzie spotkanie w domu. Będziecie czuć się swobodnie, w każdej chwili można zaparzyć sobie gorącej herbaty lub napić się dobrego wina. Można się rozkleić, wypłakać - i nie będzie obciachu, że którejś rozmazał się makijaż.

A może ugotujecie same?

Piwo i chipsy? To dobry zestaw dla facetów. Drogie panie, zasługujecie na coś zdecydowanie lepszego! Podstawą udanego babskiego wieczoru jest dobre jedzonko. Nie od dziś wiadomo, że poprawia nastrój. Smak, zapach, kolor, forma podania - to ma znaczenie. Zadbajcie o smaczne menu i jego odpowiednią oprawę.

Upichćcie coś razem: Która z nas nie odczuwała przyjemności gotowania dla osób, które kochamy lub lubimy? Jedzenie staje się jakby podarunkiem i potwierdzeniem naszej sympatii. Wymienianie się przepisami, wspólne gotowanie i degustowanie potraw może być naprawdę niesamowitym przeżyciem. Pamiętaj! Tego wieczoru gotujecie dla przyjemności, nie z obowiązku, popuśćcie więc wodze kulinarnej fantazji.

Domowe specjały: Możecie umówić się, że każda przyniesie swoją specjalność - własnoręcznie zrobione przetwory, grzybki marynowane, sałatkę i urządzicie przyjęcie tematyczne pod hasłem "Z domowej spiżarni".

• Gdy nie macie czasu lub zwyczajnie wam się nie chce, zawsze sprawdzi się zestaw: winogrona, deska serów, oliwki, białe wino, tosty z konfiturą figową, bakalie... Mhmm, brzmi przyjemnie, prawda? Przy dobrym jedzeniu język sam się rozwiązuje i tematów do rozmów wam nie zabraknie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje