Chcesz zwrócić uwagę nieznajomego?

Miłe spotkanie u przyjaciół. Towarzystwo w zasadzie w stałym składzie oraz... kilka nowych twarzy. Wśród nich mężczyzna, który natychmiast wpada ci w oko. Jak sprawić, by i on cię zauważył?

Podpytaj "wtajemniczonych"

Reklama

Nie ma nic gorszego, niż zacząć znajomość od niezręcznej sytuacji. Pół biedy, jeśli będzie to zabawna gafa, gorzej, jeśli się przy okazji skompromitujesz.

Dlatego zanim zaczniesz wysyłać zachęcające sygnały w stronę nieznajomego faceta, przede wszystkim upewnij się, czy nie przyszedł z partnerką. Dyskretnie popytaj o niego przyjaciół, dowiedz się nie tylko czy jest wolny, ale co robi zawodowo, czym się interesuje. Będzie ci łatwiej znaleźć temat do rozmowy.

Pokaż się z jak najlepszej strony

Jeśli jesteś osobą przebojową - nie powinnaś mieć z tym problemu. Wystarczy, że włączysz się do rozmowy, w której on uczestniczy i udowodnisz, że potrafisz się odnaleźć się w każdym temacie, masz swoje zdanie, jesteś dowcipna...

Jednym słowem - zaimponujesz mu. Ale nie przesadź, nie narzucaj się, nie bądź krzykliwa, bo osiągniesz odwrotny efekt. Natomiast jeśli podczas większych spotkań raczej nie jesteś duszą towarzystwa, masz szanse ująć go delikatnością.

Postaraj się "uchwycić" jego spojrzenie, popatrz mu w oczy. A jeśli dojdzie do rozmowy i nieśmiałość nie pozwoli ci błyszczeć intelektem, nie martw się: mężczyźni uwielbiają kobiety, które potrafią ich słuchać.

Przemów ciałem

Pamiętaj, że gestem i postawą możesz powiedzieć więcej niż słowami. Dlatego staraj się siedzieć prosto i patrzeć mu w oczy.

Jeśli ktoś nam się podoba, źrenice same się rozszerzają. Czasem możesz lekko zamrugać rzęsami (większość facetów ten gest rozczula). Załóż też nogę na nogę, a kolana skieruj ku niemu. To oznaka zainteresowania.

Raz na jakiś czas możesz lekko odgarnąć włosy, pokazując delikatną skórę na nadgarstkach. Pamiętaj, by nie krzyżować rąk na piersiach, bo taka pozycja nie sprzyja nawiązywaniu kontaktu. Nawet jeśli on nie zna się na mowie ciała, będzie ją odczytywał intuicyjnie i podświadomie.

Możesz zrobić pierwszy krok

Zawsze warto spróbować - nie masz nic do stracenia. Nie przejmuj się, że ktoś zauważy twoje zainteresowanie nieznajomym mężczyzną. Jesteś wolną kobietą, mamy XXI wiek i nie musisz czekać na jego ruch. Kiedy przyjaciele was przedstawią, wykorzystaj okazję i od razu zacznij rozmowę.

Zastosuj proste sztuczki

Jeśli dobrze się wam rozmawia, a on wydaje się naprawdę interesujący, miło byłoby wymienić się numerami telefonu. Jeśli nie masz śmiałości, by zaproponować to wprost, wykorzystaj jakiś pretekst. Może opowiadał ci o książce, którą chciałabyś przeczytać? Powiedz, że bardzo chciałabyś ją pożyczyć i umów się z nim na telefon w tej sprawie.

Nie bój się flirtować

Zauważyłaś, że i ty wpadłaś mu w oko? Takie rzeczy od razu się wyczuwa... Nie wstydź się. Możesz zachować się troszeczkę śmielej. Podejmij grę: żarty, aluzje, a czasem nawet małe złośliwości pomogą wam podgrzać temperaturę. A stąd już tylko krok do umówienia się na randkę. Przecież nie masz nic do stracenia!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje