Co nas czeka w nowym roku?

Najprościej rzecz ujmując - to, co sobie same zorganizujemy. Zgodnie z przysłowiem - jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Wróżenie z gwiazd i fusów pozostawmy specjalistom od magii.

Jak zawsze w okolicach sylwestra oddajemy się nader pożytecznemu i stresującemu zajęciu - rozliczaniem się ze starego roku i tworzeniem noworocznych postanowień.

Reklama

O ile historie z rozliczaniem i podsumowywaniem tego, co było nie zawsze wychodzą in plus, o tyle plany na nowy rok są piękne i ... najczęściej nierealne - jak się okazuje już koło marca.

Co było a nie jest...

Miniony rok nie zamyka się definitywnie wraz z wybiciem północy - większość spraw nadal pozostaje do rozwiązania. Borykamy się z nimi przez kolejne miesiące, czasem lata. Jednak ta magiczna chwila końca roku daje złudzenie, że coś się kończy, że warto spojrzeć wstecz, przemyśleć, podsumować. Nie warto ani w taką noc ani w ogóle rozdrapywać starych ran, żalów i nieporozumień. Warto jednak przemyśleć to, co nas spotkało spokojnie i z dystansu po to, by uniknąć podobnych błędów w przyszłości. Rozliczyć się z emocjami, z samym sobą, oczyścić, zamknąć rozdział i przygotować się na coś nowego. Takie katharsis noworoczne po to, by z czystą kartą wejść w nowy rok. Bo nowy rok to nowe nadzieje.

Spełnij swoje marzenia

Psychologowie podkreślają znaczenie pozytywnego myślenia, przekonują, że marzenia można spełniać. Zresztą same widzimy, że niektórym wszystko się układa tak, jak sobie wymarzyli. Ci, którym się udało również przyznają, że warto marzyć. Warto postawić wszystko na jedną kartę, jeśli jesteśmy przekonane, że wybór jest słuszny. Warto mieć plany, mogą zadziałać jak samospełniająca się przepowiednia.

Jeśli już ochłoniemy po sylwestrowych szaleństwach, zastanówmy się nad... noworocznymi postanowieniami. Może da się jednak jakoś wygospodarować tę godzinkę tygodniowo na basen albo kurs tańca, rzucić palenie, schudnąć, częściej się uśmiechać.

Horoskop miłosny podpowiedział ci, że spotkasz wreszcie miłość swego życia? Pomóż losowi - wyjdź gdzieś ze znajomymi, zagadaj do faceta, który zawsze siedzi ponury podczas zajęć. Szczęście możesz spotkać tam, gdzie się go w ogóle nie spodziewasz. Na nic się nie zdadzą przepowiednie i horoskopy, które wróżą ci świetlaną przyszłość. Musisz pomóc szczęściu.

I pamiętaj - w nowym roku częściej się uśmiechaj, pamiętaj o sobie - tylko ktoś, kto lubi siebie może polubić innych. Może to zadziała jak efekt motyla.

AP

Dowiedz się więcej na temat: nowy rok

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje