Córka woli rodzinę mojego eksmęża...

„Moja siedmioletnia Klara weekendy spędza u swego taty, który ponownie się ożenił. Gdy wraca, mówi, że woli mieszkać z nimi, bo u nich jest fajniej niż w domu. Bardzo mnie to boli”. Joanna, 36 lat, Konin


Zadawnione urazy mogą potęgować emocje

Reklama

Zazdrość jest zazwyczaj podszyta lękiem przed utratą ukochanej osoby. Dlatego nie zawsze bywa racjonalna. Jednak dla dobra dziecka warto zapanować nad emocjami i nie rozpoczynać rywalizacji o względy Klary. Córka potrzebuje rodziców skupionych na jej dobru, a nie na wzajemnej walce.

Zamiast z niechęcią myśleć o konkurentce, zastanów się, jak postrzegasz swoją wartość jako osoby, kobiety i mamy. Twoja ocena samej siebie przekłada się na jakość twoich relacji z dzieckiem. Pomyśl, z czego jesteś dumna, i upewnij się, że potrafisz wymienić swoje mocne strony. Nie bój się zadawania sobie pytań, np. o to, co przeszkadza ci w opowieściach córki. Czy denerwuje cię to, że żona twojego byłego męża w interesujący sposób organizuje Klarze czas, czy raczej to, że nie wpadasz na podobne pomysły?

Zaobserwuj, co cennego jest w twojej relacji z córką. Okazuj jej akceptację i uczucie, wykorzystuj okazje, by zacieśniać więź między wami. Przeanalizuj swój stosunek do byłego męża - może o niego tak naprawdę jesteś zazdrosna? Zadawnione urazy do partnera mogą potęgować twoje negatywne emocje.

Kinga Ślużyńska, coach

Starannie planujcie swoje wspólne weekendy

Weekend z ojcem i jego żoną może być dla twojej córki atrakcyjny choćby z powodu zmiany otoczenia i braku codziennych obowiązków. Masz prawo czuć rozgoryczenie, ponieważ to na ciebie spada niewdzięczne zadanie stawiania jej granic. Ważne jednak, by zazdrość nie zawładnęła tobą, tylko zmotywowała do działania.

Porozmawiaj z córką o tym, co jej się podobało u taty i dlaczego. Zapytaj, jak chciałaby spędzić weekend z tobą. Dobrze jest wasze wolne dni planować starannie i z wyprzedzeniem. Chodzi o to, by pozostanie w domu nie kojarzyło się Klarze wyłącznie z koniecznością sprzątania pokoju, odrabianiem lekcji czy wysłuchiwaniem pretensji mamy.

Proponuję następujący podział: niech prace domowe i porządki córka wykona w piątek, a sobota i niedziela niech staną się dniami zarezerwowanymi na przyjemności. Jeśli rozmawiasz z Klarą o tym, dlaczego wolałaby zamieszkać z tatą i jego żoną, nie pokazuj żalu, nie obrażaj się, nie mów o partnerce byłego męża źle. Dzieci chętnie opowiadają o uczuciach, ale są szczere tylko wtedy, gdy nie grozi im za to kara. A dla córki będzie nią świadomość, że cię rani.

Olimpia Rumianowska- -Zapiór, pedagog

Nie pozwól na to, by tata pobłażał dziecku

Sytuację staraj się rozwiązać przede wszystkim bezpośrednio ze swoim byłym partnerem, bo to on jest przecież opiekunem córki. Myślę, że kluczowa jest tu wasza dojrzałość rozumiana jako świadomość potrzeb swoich, dziecka oraz szacunek dla drugiego rodzica.

Postaw na negocjacje i jasno mów o swoich odczuciach. Bądź jednak zarazem otwarta na argumenty drugiej strony. Zaproponuj konkretne rozwiązania, np.: córka może podczas pobytu u ojca dłużej oglądać telewizję, ale niech tata dopilnuje, by odrobiła lekcje.

To, że twój ekspartner z żoną spędzają z Klarą dużo mniej czasu niż ty, nie daje im jeszcze wolnej ręki do rozpieszczania jej. Warto o tym przypominać, zwłaszcza że twojemu dziecku najwyraźniej podoba się takie pobłażanie. Nie daj się ponieść emocjom i wysłuchaj spokojnie argumentów drugiej strony. Nie płacz, nie błagaj, nie oskarżaj i nie przypominaj o dawnych konfliktach. Tracisz w ten sposób mocne argumenty i oddajesz pole w dyskusji. Uzgodnienie wspólnych zasad i reguł to teraz wasze najpilniejsze zadanie.

Anna Dessoulavy- -Śliwińska, psychoterapeutka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje