Cudzy lepiej smakuje

Życie jest piękne, tylko czemu wszyscy fajni faceci są już zajęci? Ci, co zostali są albo za młodzi albo za starzy albo do niczego...

Na tym właśnie polega mój problem - interesują mnie tylko zajęci faceci. Jak widzę na jego palcu obrączkę - od razu wydaje mi się bardziej atrakcyjny. Zresztą nic nie zastąpi tego błysku w oku faceta, któremu się spodobałam i który próbuje mi to dać do zrozumienia tak, żeby jego dziewczyna się nie zorientowała.

Reklama

Facet, który jest sam nie stanowi żadnego wyzwania, co innego zajęty - cała przyjemność uwodzenia i odbijania. Nie podniecają mnie wolni faceci.

Szczerze mówiąc mam z tego powodu także pewne problemy - przespałam się z mężem koleżanki - ona się dowiedziała i oczywiście koniec znajomości...

Nie wiem, co mam ze sobą zrobić - nie spotkałam jeszcze faceta, który zainteresowałby mnie poważnie, wszystko, co się do tej pory wydarzyło w moim życiu to zabawa. Wiem, że być może ranię innych, ale ja wcale nie zmuszam do niczego tych facetów, gdyby naprawdę kochali swoje dziewczyny albo nie chcieli ich zdradzać , to by tego nie robili. Widocznie podobam im się i to, co robimy też. Nie wiem już, czy to normalne, czy takich osób jest więcej... Nie wiem, co ze sobą zrobić, wcale nie mam wyrzutów sumienia, po prostu dobrze się bawię i o to przecież chyba chodzi.

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje