Reklama

Czy reklama rządzi naszym życiem?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Jest wszędzie - towarzyszy nam w domu, w pracy, na wakacjach. I choć narzekamy, gdy blok reklamowy przerywa nam film w najlepszym momencie albo bilbordy zasłaniają znaki drogowe, chyba już nie potrafimy wyobrazić sobie bez niej życia. A przynajmniej udanych zakupów.

Zdjęcie

Reklama od zawsze towarzyszyła handlowi /AFP
Reklama od zawsze towarzyszyła handlowi
/AFP
Szczęśliwa rodzina przy wspólnym stole, doskonale zorganizowane panie domu, eleganccy biznesmeni, kolorowa młodzież, radosne dzieci, wspaniałe wnętrza, malownicze plenery... Takie obrazki kilkadziesiąt razy dziennie oglądamy w telewizji, w prasie, na ulicy, oklejone są nimi budynki i środki komunikacji. I czy sobie tego życzymy, czy nie, zapadają nam w pamięć. Codziennie, w najróżniejszej formie, dociera do nas ponad 1500 komunikatów przekonujących, że ta bajkowa rzeczywistość może stać się naszym udziałem. Wystarczy tylko dać się skusić i... kupić reklamowany produkt. Reszta wydarzy się sama.

Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, staniemy się zdrowsi, młodsi, piękniejsi i bogatsi, a nasze życie zamieni się w pasmo sukcesów.
Choć obiektywnie wydaje się to niezbyt mądre, jednak działa. Sprawia, że wśród tysięcy produktów sięgamy właśnie po te, które widzieliśmy lub słyszeliśmy o nich w reklamie. Więcej: coraz częściej kupujemy wcale niepotrzebne nam rzeczy tylko dlatego, że sprytnie obmyślony reklamowy spot przekonał nas, że są wręcz niezbędne. Wygląda więc na to, że pozwalamy sobą manipulować.

Reklama

Dlaczego tak się dzieje?

Ilość towarów w sklepach właściwie uniemożliwia dokonywanie samodzielnego wyboru. Byłoby to trudne nawet przy prostych, codziennych zakupach. Która z nas miałaby czas przetestować wszystkie rodzaje mleka, masła, proszku do prania czy płynu do mycia naczyń, by wreszcie wybrać ten najlepszy? Tym bardziej, że na rynku aż roi się od nowości, więc wybrane przez nas wczoraj mleko czy proszek, jutro może już najlepsze nie być. Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, gdy planujemy większy wydatek. Nie sposób podjąć decyzji, nie korzystając z podpowiedzi. A reklamodawcy usłużnie podpowiadają, przekonując, że to właśnie ta pralka, lodówka czy samochód uszczęśliwią naszą rodzinę, a nam pozwolą zaoszczędzić czas, zdrowie i pieniądze.
Za co kochamy reklamę
Od zawsze towarzyszyła handlowi. Już starożytni kupcy, zachęcając do nabywania swoich towarów, używali... marketingowych sztuczek. Koloryzowali, ukrywali ich wady, opuszczali cenę. A dziś rządzą tą dziedziną sztaby fachowców, specjalistów od badania ludzkich zachowań, socjologów, psychologów. To na ich głowie jest obmyślenie strategii reklamowej. Najważniejsze zadanie to przykuć uwagę potencjalnego konsumenta.

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Świat kobiety

REKLAMA

Więcej na temat:reklamy | reklama

Zobacz również

Reklama

Skomentuj artykuł: Czy reklama rządzi naszym życiem?

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 20,

przeczytane przez: 30 osób Dodaj komentarz

Reklama

Reklama