Dama, dziwka i kucharka

Koniec z egoistami. Nadeszły czasy romantycznych i czułych mężczyzn.

Coraz rzadziej możemy usłyszeć stare motto egoistów głoszące, że idealna kobieta powinna być damą w towarzystwie, dziwką w łóżku i kucharką w kuchni. Nic dziwnego. W tej definicji ideału nie została określona żadna cecha charakteru, żaden element osobowości. Nic nam o idealnej pani nie mówi. Czy jest miła? Czy jest mądra? Czy można jej zaufać? Wiadomo jedynie, że powinna zaspokajać podstawowe męskie potrzeby. Ale mężczyźni nie chcą już bezosobowych usługodawczyń. Chcą partnerek.

Reklama

Ona jest całym moim światem

Połowa panów biorących udział w ogłoszonej przez nas ankiecie stwierdziła, że partnerka jest całym ich światem (47 proc.). Panowie okazali się więc bardziej romantyczni, niż panie! Odpowiedź "on jest całym moim światem" wybrało 43 proc. pań. Mężczyzna, który nie widzi świata poza swoją wybranką jest więc raczej normą, a panowie, którzy w swoich kobietach widzą sprzątaczki i kucharki schodzą na margines. Wśród naszych internautów jest ich tylko 7 procent. To, że mężczyźni wolą mieć w domu przyjaciółkę niż sprzątaczkę nie jest zaskakujące. Potwierdzają to zresztą badania psychologów. Catherine Mosher z Duke Medical Center oraz Sharon Danoff-Burg z Uniwersytetu w Albany udowodniły, że mężczyznom bardziej niż kobietom zależy na romantycznych związkach. Okazało się, że w większym stopniu są oni skłonni poświęcić cele osobiste na rzecz romantycznego związku, a emocjonalne wsparcie jest dla nich bardzo ważne.

Więcej seksu

Oczywiście nie samych romantyków nosi ziemia. Znaczna ilość kobiet i mężczyzn jest ze swoim parterem głównie ze względu na seks. Chociaż panowie częściej kierują się taką motywacją panie nie pozostają daleko w tyle (co czwarty internauta i co piąta internautka zadeklarowała, że mężczyzna jest jej potrzebny głównie do seksu). To, czy seks jest dobrą podstawą do budowania związku, jest kwestią sporną, ale warto się przyjrzeć, jakie pary przetrwały próbę czasu. W badaniach prof. Zbigniewa Izdebskiego dotyczących seksualności osób po 50 roku życia zdecydowana większość respondentów (ponad 70 proc.) stwierdziła, że ma te same zainteresowania co partner i wyznaje te same wartości. Kto jednak powiedział, że właśnie zainteresowanie seksem nie może być wspólnym hobby?

Dwa oblicza samotności

Panowie mniej się boją samotności (tylko 8 proc., podczas gdy 15 proc. internautek wyraziło taką obawę). Możliwe, że cenią sobie uroki kawalerskiego życia lub naiwnie wierzą w to, że wolniej się starzeją i zawsze jeszcze zdążą sobie kogoś znaleźć. Na pewno jednak nie jest tak, że mogą się bez kobiet obyć. Drugiej połówki nie potrzebuje dokładnie taki sam procent kobiet i mężczyzn.

Skoro mężczyźni nie widzą już w nas sprzątaczek i kucharek, a pragną przyjaźni i partnerstwa, dlaczego jest tak, że większość obowiązków domowych spada na panie? Wszystko wskazuje na to, że to właśnie małżeństwo rozleniwia mężczyzn. Badania socjolog Shannon Davis z George Mason University w Północnej Karolinie pokazały, że nieżonaci mężczyźni częściej pomagają w pracach domowych. Sami inicjują takie czynności i bardzo się do nich przykładają. O tym, że przed ślubem częściej można liczyć na romantyczną kolację lub spacer wiedzą wszyscy bez badań. Może więc za bardzo rozpuszczając swoich mężów panie same zabijają w nich romantyczną naturę?

Izabela Grelowska

Dowiedz się więcej na temat: kucharka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje