Dobry sen na związek

Zapomnij o przypadkowych, chwilowych romansach, pomyśl o poważnym związku na dłuższą metę. Kluczem do trwałego i satysfakcjonującego związku jest... dobry, zdrowy, nocny sen.

Okazuje się, że nasze pragnienie zdrowego, niezakłóconego snu wypiera pragnienie intymności i bliskości. 19 proc. ludzi, którzy wzięli udział w badaniu, przyznało, iż woleliby spać w oddzielnym łóżku, jeśli tylko ich partner zasugerowałby takie rozwiązanie. Seks ma coraz mniejszą wartość dla tych, którzy nocą dzielą ze sobą łoże.

Reklama

Głównym powodem, dla którego sypiamy z partnerem, jest chęć zasypiania i budzenia się w miłym towarzystwie, lęk przed samotnością, gdy zostalibyśmy naraz zbudzeni w środku nocy.

Naukowcy wysunęli nawet dość odważną hipotezę, według której ci małżonkowie, którzy sypiają oddzielnie, mają większe szanse na utrzymanie swego związku w dobrej kondycji. Ponad połowa z tysiąca przebadanych par przyznała się, że budzi się w nocy aż do sześciu razy z przyczyn od niej niezależnych, a wywołanych obecnością partnera w łóżku.

Kiedy to partner ponosi odpowiedzialność za wybudzanie ze snu swej połówki, wówczas narasta frustracja i niechęć. Zmęczeni ludzie są z reguły mniej tolerancyjni czy cierpliwi, mniej potrafią znieść, są bardziej drażliwi.

Co innego jednak wczesną wiosną, gdy właśnie zakończył się sezon grzewczy i z trudem przestawiasz się na rześki chłodek. Wtedy z największą rozkoszą wtulamy się w ukochane ciało, a jeśli dodatkowo jest ono futrzakiem...

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje