Dowiedz się, dlaczego jesteś sama i zmień to!

Wciąż zastanawiasz się, gdzie jest ten jedyny? Dlaczego twoje związki tak szybko się rozpadają? Sprawdź, co możesz zrobić.

Gdy go poznałaś, wydawało ci się, że "coś z tego będzie". Po jakimś czasie okazało się, że zamiast księcia z bajki po raz kolejny trafiła się żaba. Znów się pomyliłaś. Wciąż porównujesz się z innymi kobietami, które mają już stałych partnerów i stwierdzasz, że przecież wcale nie jesteś od nich brzydsza, a nawet bardziej zadbana, często mądrzejsza. Więc co robisz nie tak?

Reklama

Pewnie przeanalizowałaś już wszystkie możliwe odpowiedzi na to pytanie, łącznie z myślami typu "jestem beznadziejna" i "będę sama już do końca życia". Weź głęboki oddech i pomyśl chwilę jeszcze raz. Może stworzyłaś sobie idealny portret romantycznej miłości i trudno ci jest kogoś do niego dopasować?

A może bardzo cenisz sobie niezależność, że druga osoba boi się, że ci nie sprosta? A może to ty sama "podajesz mu się na tacy", nie dając możliwości, by on przejął inicjatywę? Miłość to nie bajka, nie handel wymienny, w którym patrzymy, co ktoś może nam dać. Czasem wydaje nam się, że robimy wszystko, żeby pomóc uczuciu, a nieświadomie, same rzucamy kłody pod nogi. A przecież tak niewiele brakuje, by przestać być samotną.

Szukasz tego jedynego, księcia z bajki

Wszyscy dookoła mówią ci, że w miłości jesteś niepoprawną romantyczką? Marzysz, że twój mężczyzna kiedyś zapuka do drzwi i uwolni cię z twojej samotni? Albo odnajdzie w tłumie i od razu zakocha się na zabój? Nie raz już wyobrażałaś sobie, jak on powinien wyglądać, co mówić i gdzie cię zabierać na randki. Marzysz o spacerach przy świetle księżyca i jego bezgranicznej miłości. Denerwujesz się, że kolejni kandydaci okazują się nieudacznymi pożeraczami pizzy i fanami piłki nożnej. Rzeczywistość okazuje się brutalnie szara, a przecież nie tak to wszystko sobie wyobrażałaś.

• Pomyśl, czy ten, kogo szukasz, istnieje. Czy nie jest trochę tak, że budujesz swoje oczekiwania oglądając romantyczne filmy czy czytając książki? Czasem zapominamy, że to przecież tak naprawdę zupełnie wymyślone historie. A aktorzy grający role idealnych partnerów, w prawdziwym życiu, często okazują się zimnymi draniami. Rozejrzyj się dookoła, idealni mężczyźni tak naprawdę nie istnieją.

Romantyczna miłość to piękna bajka, ale w rzeczywistości możesz się bardzo rozczarować.

Popatrz na związki twoich przyjaciół, czy tam rzeczywiście wszystko jest takie idealne? Pewnie nie, ale miłość sprawia, że ci ludzie są ze sobą szczęśliwi. Dlatego zdejmij różowe okulary. Spójrz na mężczyznę, którego poznałaś jak na człowieka z krwi i kości.

• Na siebie też spójrz obiektywnie. Na pewno jesteś wyjątkową kobietą, ale czy na pewno nie masz żadnych wad? Związki pomiędzy ludźmi tworzą się nie dlatego, że ktoś jest taki, czy inny, ale właśnie "pomimo wszystko, pomimo twoich wad i zalet".

Czy ty chciałabyś być oceniana, poddawana próbom i testom na idealną partnerkę? Pomyśl, co on czuje, gdy po raz kolejny pokazujesz mu, że do mężnego i przystojnego rycerza z twoich marzeń jest mu zdecydowanie bardzo daleko.

Przecież ty też czasem bywasz marudna i czepiasz się drobiazgów. No i oczywiście żadna z nas rano, przed zrobieniem makijażu, nie przypomina Angeliny Jolie na czerwonym dywanie. Istnieje nawet możliwość, że ona sama po przebudzeniu też siebie nie przypomina. Dlatego odpuść trochę.

Staraj się dostrzegać w nim zalety. Pomyśl, co ci się podoba, jakie fajne cechy ma ten facet. Przypominaj sobie też o swoich wadach. Która jest najgorsza? A ty i tak mu się podobasz!

• Zweryfikuj swoje oczekiwania. Odtwórz jeszcze raz listę cech, które powinien posiadać twój wymarzony partner. A teraz zapomnij o tym wszystkim i stwórz nową listę. Niech znajdzie się na niej odpowiedź na pytanie: jaki chciałabyś zbudować z nim związek? Tym razem skup się na relacjach, a nie na osobie. Pomyśl, na czym najbardziej ci zależy? Czy nie ważniejsze są emocje, bliskość, miłość, bezpieczeństwo niż jego ciemna karnacja i to, że wciąż ma cię czymś zaskakiwać?

Przecież do wielu rzeczy możecie dojść wspólnie rozmawiając o tym, co lubicie, a czego nie. Ludzie, którzy się kochają także uczą się siebie nawzajem i to przez całe życie. Przecież on nie musi od razu interesować się historią starożytnych Greków, to ty możesz powiedzieć mu, jakie to ciekawe. A dzięki innym zainteresowaniom nigdy nie będziecie się ze sobą nudzić.

• Nie oceniaj go zbyt pochopnie. Nawet jeśli facet w klubie nie wygląda jak George Clooney, nie rezygnuj z rozmowy z nim. Wiele sławnych i pięknych kobiet ma u swojego boku niezwykłych brzydali, którzy urzekają swoją osobowością.

Często także pierwsza randka nie odzwierciedla jego prawdziwego ja. Nie skreślaj i nie oceniaj kogoś po jednym spotkaniu. Poznaj go lepiej, zaprzyjaźnij się. Nawet jeśli nie będzie z tego miłości, możesz zyskać przyjaciela.

• Nie próbuj nikogo zmieniać na siłę. Jeśli właśnie zaczęłaś nowy związek i już mówisz mężczyźnie, co ma robić, a czego nie, to uważaj, żeby nie obróciło się to przeciwko tobie. W związku z czasem ludzie docierają się i dopasowują, ale nie powinnaś zmieniać partnera na siłę. Możesz go inaczej ubrać i uczesać, zaprowadzić do teatru i zabronić oglądać mecze. Może trochę będzie przypominał tego wyśnionego, ale czy będzie z tobą szczęśliwy?

Jeśli zabronisz mu czytać horrory i nie zostawisz kawałka przestrzeni, w której pozostanie sobą, udusisz go w tym związku. Raczej inspiruj go i zachęcaj do zmian. W końcu każda z nas zmienia swojego mężczyznę, ale trzeba to robić umiejętnie.

Dowiedz się więcej na temat: niezależność | miłość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje