Jak pokonać kryzys w sypialni?

Wszystkie pary, wcześniej czy później, przechodzą przez kryzys w sferze seksu. Zazwyczaj oznacza to, że brakuje pomysłów, by uatrakcyjnić życie erotyczne.

Kryzys w sferze seksu to stan, w którym nie mamy pomysłów, aby uatrakcyjnić swoje życie seksualne. Pary starają się znaleźć rozwiązanie w książkach, broszurach, poradnikach i podręcznikach mających poprawić stosunki w sypialni. Wiele par jednak zupełnie niepotrzebnie wydaje fortunę na tego rodzaju poradniki, które dokładnie studiują, zamiast zdać się na własną fantazję.

Polegaj na własnych uczuciach

Reklama

Ich życie seksualne staje się książką, kolejnym rozdziałem podręcznika. Błędem byłoby jednak mówienie, że te podręczniki nie przynoszą żadnego pożytku. Ale problem pojawia się, gdy kochankowie zaczynają kierować się poradnikiem i zapominają o spontaniczności, własnych pragnieniach i uczuciach, które coraz bardziej tłumią.

Książki na temat seksu rzadko są pomocne

Wydaje się, że ludzie, którzy starają się nauczyć z książek dobrego seksu, nie mają większego problemu z tą sferą życia. A zgłębianie wszystkich pozycji, gry wstępnej, itp. ma sprawić, że staną się kochankami idealnymi. Najczęściej jednak w takiej sytuacji zapominają o sobie, za bardzo skupiają się na teorii, starają się uprawiać seks zgodnie z określonymi wytycznymi. To nie jest dobry pomysł, bez względu na to, jak doskonale sprawa prezentuje się na okładce książki.

Nie jesteś akrobatą, seks ma być przyjemnością nie męczarnią

Tak więc odrzuć książki i porady, pamiętaj o swoich uczuciach i pragnieniach. Żyj z pasją. Przypomnij sobie, co sprawiało, że partner cię podniecał. Spójrz na niego inaczej, podsyć atmosferę w sypialni, np. kup fikuśną bieliznę, skorzystaj z gadżetów. Nie musisz znać wszystkich pozycji z Kamasutry, żeby mieć udane życie seksualne. Wystarczy uczucie i spontaniczność.

Dowiedz się więcej na temat: życie erotyczne | seks | życie seksualne | kryzys

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje