Reklama

  •  

    Jesteś nowa? Pokonaj stres i tremę

W życiu nie da się uniknąć sytuacji, w których wchodzisz w nowe środowisko. I za każdym razem towarzyszy ci trema. Chcesz wypaść jak najlepiej, nie wiesz, jak zostaniesz przyjęta. Przygotuj się więc, bo bardzo istotne jest pierwsze wrażenie.

Zdjęcie

Stres , także ten związany z byciem "nowym" jest mniejszy u tych, którzy czują wsparcie bliskich
Stres , także ten związany z byciem "nowym" jest mniejszy u tych, którzy czują wsparcie bliskich
Pamiętasz pierwsze chwile w nowej szkole? Bałaś się, czy znajdziesz sobie koleżanki, czy dzieci cię polubią. Wbrew pozorom teraz, gdy jesteś dorosła, tak wiele się nie zmieniło. Onieśmielenie przy okazji przeżywania różnych "pierwszych razów" znów cię dopada. Czy to znaczy, że jesteś dziwna, nieprzystosowana?

Nic podobnego! Każdemu z nas towarzyszą podobne uczucia. Jesteśmy istotami społecznymi, nie jest nam obojętne, jak oceniają nas inni. Czy wiesz, że kluczem do sukcesu jest tzw. pierwsze wrażenie? Pomyśl, jak reagujesz, gdy poznajesz nową osobę? Najpierw rejestrujesz jej wygląd, słuchasz głosu, obserwujesz mimikę twarzy. I to właśnie jest najważniejsze!

Już wiesz, czy ci się podoba, czy nie, czy budzi twoją sympatię czy niechęć. To efekt pierwszego wrażenia. Zazwyczaj wystarcza nam kilka sekund, by wyrobić sobie zdanie na temat nowo poznanej osoby. Niestety, negatywne nastawienie, jeżeli się pojawi, będzie o wiele silniejsze i trwalsze niż pozytywne.

Reklama

Za to jeśli pierwsza ocena będzie wysoka, nowy znajomy może liczyć na poważne fory. Rozumiejąc te mechanizmy, dowiedz się, jak wywrzeć korzystne pierwsze wrażenie w różnych sytuacjach. Wiele zależy od okoliczności, ale istnieje też kilka skutecznych sposobów, które warto wykorzystać.

Pierwsze chwile w nowej pracy

To twój pierwszy dzień, a ty masz wiele obaw: czy zdobędziesz przychylność szefa, jak zostaniesz przyjęta w nowym zespole? To prawda: od tego, jak ułożysz sobie stosunki ze współpracownikami, w dużym stopniu zależy twoje zadowolenie z pracy. O wiele łatwiej pracuje się z ludźmi, którzy wzajemnie się lubią.

Nie spóźniaj się - Szczególnie na początku dbaj o punktualność, nie ma nic gorszego niż nowy pracownik tłumaczący się korkami. Nie wychodź też z pracy jako pierwsza - pokaż, że ci na niej zależy, nie zerkaj nerwowo na zegarek, by jak najszybciej pójść do domu. Przygotuj też odpowiedni strój. Nawet, jeśli w firmie obowiązuje luźny styl ubierania, w pierwszych dniach staraj się być ubrana dość formalnie. Zawsze schludnie, nigdy wyzywająco! Wygląd to pierwsza rzecz, jaką oceniają ludzie.

Zadawaj pytania - Pierwszy dzień jest do tego doskonałym momentem. Szef powinien przybliżyć ci szczegóły dotyczące twoich zadań. Nie zarzucaj go jednak od razu tysiącem dowodów na swoje kompetencje. Przyjdzie na to czas, a lepiej nie wykazywać się nadgorliwością. Kolegów i koleżanki wypytuj o zwyczaje biurowe, choćby o to, gdzie można zaparzyć kawę.

Bądź ostrożna z krytyką - Nawet jeśli w firmie coś na pierwszy rzut oka wydaje się warte skomentowania, zostaw to dla siebie. Nie walcz też od pierwszego dnia o przywileje. Uważaj na własną otwartość, nie opowiadaj zbyt wiele o sobie. Nie zwierzaj się, że tak naprawdę planujesz przyszłość w innej branży, a tu znalazłaś się przez przypadek. Możesz sama sobie niechcący zaszkodzić. Bądź raczej obserwatorem. Uważaj też na tych, którzy na twojej niewiedzy będą chcieli coś ugrać i już na początku będą próbować źle cię do kogoś nastawić.

Nie plotkuj i nie wdawaj się w koalicje biurowe. Możesz napomknąć: "Będę mieć to w pamięci" i wyrobić sobie własne zdanie na temat każdego z pracowników. Pamiętaj, że jesteś nowa w zespole. Dla nich twoje pojawienie się w pracy też jest stresujące - nie mają pewności,jaką okażesz się osobą. Są tacy, którzy z twojego powodu mogą czuć się zagrożeni. I tacy, których ucieszy pojawienie się w zespole kogoś z nowymi pomysłami.

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Świat kobiety
Więcej na temat:emocje | pierwsze wrażenie | stres | trema

Zobacz również

  • Wasze komentarze

  • Oceń tekst

    Ocen: 12

Reklama

Wasze komentarze (3)

  • 25.04.2010 (22:11)
    ~joannanowak
    Pestka, nie martw sie na zapas- moze spotkasz milego czlowieka, ktory pomoże Ci przelamac pierwsze lody. Jesteś na pewno fajna babka- nie stresuj sie. Najlepiej sama probuj nawiazac znajomośc- nawet ze starszą pania przy wspolnym sniadaniu- od czegos trzeba zaczac :)) Powodzenia!
  • 25.04.2010 (21:32)
    ~lol
    A kogo to obchiodzi ?hehe
  • ~Link sponsorowany
  • 24.04.2010 (11:24)
    ~pestka
    Niedługo czeka mnie pobyt w sanatorium.Nie wiem jak sobie poradzę z aklimatyzacją w nowym środowisku.Jestem nieśmiała i wiecznie zalękniona.Nie mam dobrego mniemania o sobie tzn. mam niską samoocenę.
    Już widzę siebie oduniętą od otoczenia, smutną i ponurą.Do tego jestem pedantyczna i kontroluję przesadnie samą siebie, swój strój, gesty, zachowanie przy stole.Proszę o poradę.Dziękuję.