Jesteśmy coraz szczęśliwsi?

Ludzie w większości krajów na świecie są obecnie szczęśliwsi niż kiedyś - wynika z ostatnich badań.

Dane z lat 1981-2007 pokazują, że wskaźnik poziomu szczęścia wzrósł w tym okresie w większości społeczeństw - podaje serwis EurekAlert.

Reklama

- To jest zaskakujące odkrycie. Powszechnie uważa się, że prawie niemożliwe jest, aby całe społeczeństwo stało się szczęśliwsze - uważa politolog Ronald Inglehart z University of Michigan.

Najbardziej zadowoleni są Duńczycy, natomiast mieszkańcy Zimbabwe - najmniej. Mieszkańcy USA znaleźli się na 16. miejscu wśród 52 krajów. Do pierwszej dziesiątki trafiły też: Islandia, Szwajcaria, Holandia i Kanada.
Przez 26 lat w ramach projektu World Values Survey (Światowe Badanie Wartości) 350 tys. osobom zadawano pytanie o to, czy są szczęśliwe. Na ich podstawie badacze skonstruowali wskaźnik, który odzwierciedla poziom szczęścia i satysfakcji z życia. Wyniki poprzednich badań sugerowały, że ten poziom jest raczej stabilny.

Badacze uważają, że wpływ na poziom szczęścia mogły mieć wzrost ekonomiczny, demokratyzacja i wzrost tolerancji społecznej.

Wszystkie te zmiany sprawiły, że ludzie mają większą możliwość wyboru, co przekłada się na poziom ich zadowolenia.

- Wyniki pokazują, że najszczęśliwsze społeczeństwa to te, w których ludzie mogą decydować o swoim życiu - wyjaśnia Ronald Inglehart .

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje