Kobiety na kształt gazety

Trudno dziś znaleźć kobietę, która realizuje się według własnego ja. Najczęściej poddają się presji reklam. Czerpią wzorce narzucone przez świat mody, filmu czy środowisk feministycznych. Sztuczne od czubka głowy do paznokcia na palcach nóg.

Nieprzypadkowo użyłem w tytule słowo GAZETY. W poznańskim jest to potoczne, powszechnie stosowane określenie każdego czasopisma. Dotyczy ono prasy codziennej, tygodników, miesięczników itp. Jeszcze niedawno, jedynym i słusznym organem kolportażu był przedsiębiorstwo RUCH. Dziś coraz częściej spotyka się salony prasowe. Kiedy znajdziemy się w jednym z nich, zostajemy przyprawieni o zawrót głowy. Dotyczy to zwłaszcza facetów. Dlaczego ich? Ponieważ typowo męskich czasopism jest kilka. Trudno je znaleźć wśród różnorodności oferowanych tytułów. Czyżby rynek prasowy, dla mężczyzn był tak ubogi? A może jednak faceci wiedzą czego chcą od życia, nie uciekając się do gazet?

Reklama

Kobiecy raj

Salony te, są rajem dla kobiet. Tytuły przyciągają wielobarwnymi okładkami, wytłuszczonymi na wstępie tytułami artykułów, oraz kuszą wyjątkową ceną. Zastanawia mnie, jak to jest możliwe, że w dobie prawa rynku, który w szczególności dotyczy wydawnictw prasowych, jest wydawane tyle tytułów z przeznaczeniem dla Pań. Nie wierzę w wydawniczych altruistów. Prawa rynku są nieubłagane. Masz czytelników - istniejesz na rynku. Jednak, aby mieć tych czytelników, trzeba trafić do danej grupy czytelniczek z odpowiednim materiałem prasowym. Kiedy dokładnie przyjrzymy się większości tytułów, dostrzegamy bardzo wyraźny podział wśród czasopism.

Na pierwszym miejscu wymieniłbym szmirowate brukowce, przeznaczone dla melancholijnych pań, spragnionych krótkich romansideł. Najczęściej grafika i jakość papieru w nich jest podrzędna. Następna grupa, to wszelkiego rodzaju poradniki dla pań: jak ugotować, co upiec, jak być krawcową czy jak wyszorować przypalony garnek, skończywszy na prowadzeniu ogrodu.

Powiem ci o twojej przyszłości

Do odrębnej grupy zaliczyłbym wszystkie wydawnictwa zajmujące się tematyką wróżb, przepowiedni czy zjawiskami nadprzyrodzonymi. Jest ich kilkanaście i znajdują zbyt. Teraz czas na dwutygodniki i miesięczniki dla pań z klasą.

Kolorowe, pełne reklam i ciekawostek. Objętość zdecydowanie większa od pozostałych. Nabłyszczany papier kredowy także mówi za siebie. Cena, nieraz nie odpowiada kosztom wydania. ALTRUIŚCI? Niestety nie! Wewnątrz porażająca liczba reklam, za które wydawnictwo pobiera słone opłaty.

Dowiedz się więcej na temat: reklamy | gazety

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje