Kwestia seksu

Jesteśmy parą dopiero od pół roku. Pomimo znacznej różnicy wieku - ja mam 20 lat, on - 36, jesteśmy ze sobą szczęśliwi. Kocham go, a on mnie i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kwestia seksu.

Kochając się z nim, nigdy jeszcze nie przeżyłam orgazmu. Oczywiście nigdy mu o tym nie powiedziałam, bo sądzę, że byłoby mu przykro. Na temat seksu nie potrafię zresztą w ogóle z nim rozmawiać, bo boję się, że powiem coś nie tak. Nie wiem, jak mu mówić o swoich potrzebach, a kiedy już zbieram się do takiej rozmowy, to odpuszczam, tłumacząc samej sobie, że to nic nie zmieni.

Reklama

Nie wiem, co mam z tym zrobić. Zdaję sobie sprawę z tego, że seks to nie wszystko, ale mi do pełnego szczęścia właśnie tego brakuje.

Boję się, że jeśli mu powiem, że nie miałam orgazmu, pomyśli, że jest beznadziejny, a to nieprawda. Boję się, że przez to wkrótce nasz związek się rozpadnie...

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje