Miłość poszukiwana

Zmęczyłaś się już randkami, które nie wróżą głębszej znajomości, masz dość spotykania się z facetami, którzy nie myślą o zaangażowaniu się w poważny związek.

Może czas zmienić taktykę i nauczyć się nie szukać, ale znajdować prawdziwą miłość.

Reklama

Oto najczęstsze błędy popełniane przez randkujące kobiety.

Jeśli myślisz, że nigdy nie spotkasz prawdziwej miłości, tak się z pewnością stanie - na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. To, że dotychczas z randek wychodziłaś rozczarowana nie znaczy, że jest w tobie coś, czego nie można pokochać. Powinnaś zmienić nastawienie i nie powtarzać w myślach, że nie jesteś godna miłości, lecz coś wręcz przeciwnego: "Jestem szczęściarą i na pewno znajdę prawdziwą miłość".

Może brzmieć dość naiwnie, ale ten komunikat ma niezwykły wpływ na podświadomość. Kiedy tylko negatywne myśli opanowują twą głowę, zastąp je pozytywnymi.

Uznałaś, że wartościowych i dobrych facetów już nie ma na ziemi, albo zawarli związki, albo... wymarli. Ale dzięki temu, że wielokrotnie zostałaś oszukana, należy się nauczyć rozpoznawać wartościowych mężczyzn, bo tacy wciąż są w zasięgu ręki.

Nie można przechodzić do porządku do dziennego nad tym, że chłopak nie dzwoni do ciebie, choć obiecał, że łapiesz go na drobnych kłamstewkach. Taka znajomość cię nie usatysfakcjonuje i trzeba prędko z niej zrezygnować. Szkoda tracić czasu na dawanie kolejnej szansy osobie, która nie jest tego warta.

Miłość nie jest synonimem smyczy. Wprawdzie oczekiwanie od partnera, że będzie z tobą 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu jest skrajnie nierealne. Jednak wiele kobiet czuje się zaniedbywane czy wręcz porzucone przez partnera, który prócz życia intymnego ma świat swojego hobby, kumpli, pasje. Prowadzi to do wywarcia presji na partnera, który czując się coraz bardziej osaczany, naraz zapragnie się wyrwać z więzienia. Rezultat może być jeden: rozstanie.

W szczęśliwych parach jedno ma czas "złapanie oddechu" i rozwijanie swych zainteresowań nawet bez udziału drugiego. Ważne jest jednak zachowanie równowagi w tej mierze.

Nie popełniać emocjonalnej niewierności. Partnera należy traktować z uprzejmością i czułością, nie należy rozpowiadać o swych problemach w związku przed podjęciem próby poradzenia sobie z nimi ze swoją połówką. Nie należy też poświęcać zbyt dużo energii i czasu na spotkania ze znajomymi i przeżywanie z nimi najlepszych chwil, bo co tak naprawdę zostanie do dzielenia się z partnerem?

Nielojalność wobec partnera jest ciężkim przewinieniem i skutkuje nierzadko permanentną utratą zaufania.

Jesteś w błędzie, jeśli sądzisz, że masz zawsze rację. To kolejny przyczynek do rozpadu związku. Głębokie przekonanie, że to ty masz w związku rację, i w dziedzinie sposobu zmywania naczyń, i pod względem wyboru restauracji, czy też drogi, którą się jedzie za miasto. Niska skłonność do zawierania kompromisów i przyznawania się do popełnienia błędów źle wróży na przyszłość. A przecież przepraszanie nie jest oznaką słabości. Miłość oznacza również to, że czasem trzeba powiedzieć "przepraszam".

Dowiedz się więcej na temat: poszukiwani | miłość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje