Mój mąż się zakochał

Przypadkowo znalazłam notatki męża z 2005 roku. Okazało się, że on miał romans, który został przerwany w 2008 ponieważ przeprowadziliśmy się, a mąż zmienił pracę (co zresztą w niczym nie przeszkadza).

Był bardzo zakochany w tej pani. Napisał nawet, że jak nie mógł się z nią widzieć, to wyobrażał sobie, że ja jestem nią. To jest dla mnie okropne. Ostatnia adnotacja w tej sprawie jest z maja 2009 i napisał, że rozmawiał z nią przez telefon, ale ona była jakaś zimna , że może się bała. W każdym bądź razie mój "kochany" mąż napisał, że jeszcze nic straconego, że może po latach czas pokaże i będą razem. Co ja mam robić? On myśli, że nie wiem, że coś było między nimi. Nie wiem, jak daleko zaszły sprawy między nimi. Czy był to seks, czy jeszcze gorzej - miłość?

Reklama

To, że coś się dzieje, było nawet widać, ale ja myślałam, że to zwyczajne zauroczenie i że minęło - a tu taka bomba. On niby twierdzi, że mnie kocha, że żadna inna i tym podobne.

Przeczytałam o tym tydzień temu i nie wiem co robić. Czy on naprawdę wróci do niej po latach? Ja go kocham. Nie chcę żeby mnie zostawił dla niej ani dla żadnej innej. Proszę o radę!

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje