Moja piękna mamusia

Jak wytłumaczyć dziecku fakt, że rodzic poddał się operacji plastycznej? Chirurg plastyczny z Florydy uważa, że znalazł na to sposób i napisał ilustrowany przewodnik dla rodziców dzieci w wieku 4-7 lat.

Książka pod tytułem "My Beautiful Mommy" (Moja piękna mamusia) wywołała burzę wśród feministek, a nawet wśród innych chirurgów plastycznych, którzy obawiają się, że publikacja może podkopać poczucie własnej wartości u dzieci.

Reklama

Dr Michael Salzhauer twierdzi, że napisał książkę, gdyż wiele jego pacjentek poddaje się np. operacjom poprawiania piersi i spłaszczania brzucha, a potem nie wie, co powiedzieć pociechom.

Zdaniem Salzhauera, to bardzo poważna kwestia. - Ta książka jest dla kobiet, które zdecydowały się na operację i muszą powiedzieć dzieciom, dlaczego będą musiały odpoczywać, itp. Setki tysięcy kobiet poddaje się takim zabiegom, które wywracają domowe zwyczaje do góry nogami na kilka tygodni - wyjaśnia.

Amerykańskie Stowarzyszenie Chirurgów Plastycznych w 2007 roku poinformowało, że w USA wykonano w sumie 1,8 mln operacji, najczęściej powiększania piersi i odsysania tłuszczu.

Autor książki twierdzi, że pacjenci pozytywnie odbierają publikacją, która ma formę komiksu.

- Zestarzałam się, moje ciało się rozciągnęło, a ja nie mieszczę się już w ubrania. Dr Michael pomoże mi naprawić to, żebym poczuła się lepiej - mówi książkowa mama swojej córce.

- Będzie nie tylko inny, ale i ładniejszy - wyjaśnia dziecku powód przeprowadzenia operacji nosa.

- Po co uczyć dzieci, że musimy "czuć się lepiej" i być "piękniejsze"? - oburza się Jessica Valenti prowadząca jedną z feministycznych serwisów.

Chirurg plastyczny Stephen Greenberg uważa, że z dziećmi w tym wieku w ogóle nie powinno się rozmawiać na temat chirurgii plastycznej.

- Zrobiłem to w dobrej wierze. Nie zachwalam chirurgii plastycznej - broni się autor.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: chirurg

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje