Monotonia w związku? Można jej uniknąć

Po latach w małżeństwie więcej jest przewidywalności niż ekscytacji. Czy to nieuniknione? Na szczęście są sposoby na to, by rutyna nie zniszczyła miłości i radości bycia razem.

Tajemnica szczęśliwych par polega na tym, że skupiają się na pozytywnych stronach życia we dwoje, a nie na unikaniu tego, co nieprzyjemne: kłótniach, konfliktach czy cichych dniach. Dlatego zamiast zastanawiać się, jak uniknąć rutyny i konfliktów, skoncentruj się na tym, co zrobić, żeby w waszym domu było więcej śmiechu, radości i ciepła.

I. Jesteś warta jego uczucia

Reklama

Ponieważ łatwiej jest kochać osoby, które są przekonane, że na miłość zasługują, codziennie powtarzaj sobie, że jesteś kochana przez partnera i godna jego uczucia. Takim myśleniem na swój temat nieświadomie zachęcasz go do zachowań zgodnych z tym założeniem. Jeśli nawet on ma czasem wątpliwości, twoja wiara w wasze uczucia może sprawić, że związek przetrwa. Dlatego sama nie poddawaj się zwątpieniom.

II. Znajdźcie dla siebie czas

Pary, które uznają swój związek za mocny i oparty na bliskości, spędzają ze sobą więcej czasu niż te, które narzekają na rutynę. Dlatego codziennie zaplanujcie czas wyłącznie dla siebie - nastawcie budzik pół godziny wcześniej, żeby wypić w łóżku i się poprzytulać. Po pracy zjedzcie razem kolację lub co najmniej wypijcie wspólnie herbatę i podzielcie się tym, co się zdarzyło w ciągu dnia. Ale uważaj na narzekanie na szefową lub sąsiadów! Jeżeli chcesz opowiedzieć o czymś przykrym, zrób to metodą "kanapki": najpierw powiedz o czymś przyjemnym, potem podaj negatywną informację i zakończ opowieścią o czymś miłym.

III. Podziw to afrodyzjak

Na pewno słyszałaś nieraz, że mężczyznę trzeba chwalić. Choć ta rada wydaje się oczywista, być może nie wiesz, że do szczęścia we dwoje pochwały są znacznie ważniejsze niż wspieranie się w trudnych chwilach. Reaguj entuzjastycznie, gdy on opowiada o nowym kontrakcie lub mówi, że naprawił . Patrz na niego z podziwem i komplementuj: "Jaki ty jesteś mądry", "Masz talent". Pytaj: "Jak to zrobiłeś?". Słuchaj z uśmiechem odpowiedzi. Podkreślaj: "Jestem z ciebie dumna". Mężczyźni podziwiani przez partnerki są bardziej zaangażowani w związek i bardziej zakochani niż ci, którzy mogą liczyć na żony przede wszystkim w chwilach stresu. Kobiety, które podziwiają partnerów, są szczęśliwsze i bardziej usatysfakcjonowane życiem we dwoje. Dlatego świętuj wszystkie jego osiągnięcia. Pamiętaj o zauważaniu nawet drobnych sukcesów partnera, np. sprawnego zaparkowania na zatłoczonym parkingu.

IV. Siła drobnych gestów

Jeśli mężczyzna widzi (lub co gorsza, przypominasz mu o tym nieustannie), że bez twojej pomocy nie poradziłby sobie z pracą lub stresem, może poczuć się niemęski. A tego byś nie chciała, prawda? Dlatego działaj jak niewidzialna ręka: gdy wiesz, że czeka go ciężka rozmowa z klientem, zrób mu herbatę lub kanapki na drogę. Ugotuj jego ulubioną zupę na obiad lub kup mu drobny prezent, np. ciekawy miesięcznik. Takie subtelne gesty procentują lepiej niż wielkie czyny.

V. Bawcie się razem

Oglądajcie wspólnie komedie i skecze. Śmiejcie się i żartujcie. Postaraj się nie przewracać oczami, gdy setny raz słyszysz ten sam dowcip. Nie krytykuj jego poczucia humoru, nawet jeśli cenisz Woody’ego Allena, a on woli Kiepskich. Gdy rozmawiacie o trudnych sprawach, wprowadź elementy humorystyczne. On ma pretensje, że za dużo wydajesz? Wyobraź sobie, że gracie w sitcomie. Wymyśl partnerowi zabawne przezwisko, np. Naczelny Księgowy Kraju lub Pan Skarbonka. Siebie też nie oszczędzaj i o swoich wydatkach opowiedz w dowcipny sposób. Pamiętaj, że to ma być ciepły humor, a nie złośliwy sarkazm czy cięta ironia. Tak nie tylko zmniejszysz poziom negatywnych emocji, ale pomożesz rozwiązać problem.

VI. Moc słowa „dziękuję”

Jak najczęściej używaj słowa "dziękuję" - podziękuj mu, gdy zrobi ci herbatę, poda ręcznik, kupi bilety na koncert, pomasuje stopy. Nie mów jednak: "Dziękuję za kolację, byłam potwornie głodna". Powiedz: "Dziękuję za kolację. Naprawdę świetnie gotujesz". Chodzi o to, żeby podkreślić zalety partnera. Pamiętaj przy tym o ciepłym uśmiechu i miłym tonie głosu. Korzyść podwójna: on czuje się doceniony i chętniej będzie ci robił przyjemność w przyszłości. A ty wzmacniasz swoje poczucie wartości jako kobiety, dostrzegając to, co on robi dla ciebie.

VII. Zauważaj, jak on się zmienia

Nowości są źródłem ekscytacji. Dlatego warto zmienić sposób patrzenia na siebie nawzajem. Co najmniej raz w tygodniu spróbuj odkryć to, co zmieniło się w wyglądzie lub zachowaniu ukochanego. I nie chodzi o narzekanie: "Kiedyś to ty...", ale o świeże spojrzenie na jego twarz, sylwetkę, sposób mówienia i poglądy. Mogą to być tak powierzchowne sprawy, jak to że się opalił albo, że do twarzy mu w nowej koszuli. Ale także to, że zaczął jadać oliwki, których do tej pory nie lubił, lub lepiej dogaduje się z synem. Pomóc może ci wyobrażanie sobie go jako interesującego nieznajomego, który zaczął pracę w twojej firmie lub którego spotykasz w osiedlowym sklepie. Jak go widzisz? Jeśli popatrzysz na niego uważnie, możesz się przyjemnie zdziwić swymi odkryciami.

VIII. Piszcie do siebie

Nie tylko SMS-y typu: "Kup chleb". Chodzi o wyznania miłosne. Używaj słów "kocham", "miłość", "szczęście". On wstaje do pracy, gdy śpisz, i rano się nie widzicie? Powiedz mu "dzień dobr y" w e-mailu, SMS-ie. Wyjechałaś na delegację? Zaskocz go kartką pocztową lub pisanym ręcznie listem. Erotyczne SMS-y pisane podczas drogi z pracy to świetna gra wstępna lub zabawa, która wprawi was w doskonały humor. Jeśli partner nie ma ochoty na pisanie, powiedz mu, że potrzebujesz takiej wymiany myśli. Nie wstydź się, że domagasz się oznak miłości. Dzięki takim wiadomościom związek się wzmocni i ożywi.

Renata Bożek


Dowiedz się więcej na temat: związek | ślub | monotonia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje