Mroczna klasyka proroctw

Wielu twierdzi, że wie, co będzie w przyszłości, ale tylko nieliczni prorocy zapadają ludziom w pamięć. Tacy klasycy wieszczenia prorokują z zasady mroczną przyszłość i koniec świata.

Niektóre proroctwa pozostają w pamięci kolejnych pokoleń. Szczególnie dotyczy to przepowiedni na temat losów ludzkości i świata. Jednocześnie historia dowodzi, że im dawniejszy prorok, a jego przepowiednie mniej szczegółowe, tym większym cieszy się szacunkiem potomnych. Sztandarowym przykładem jest tu odwieczna popularność Nostradamusa.

Reklama

Nostradamus

czyli Michel de Nostredame (1503-66 r.), w spisanych przez siebie wierszowanych Centuriach, przekazał w niejasnych sformułowaniach wiedzę o przyszłości. W tym dziele wielu interpretatorów wyczytało mnóstwo wersji zajść, zawsze to jednak były proroctwa mroczne, mówiące o głodzie, zarazie, wojnach, wreszcie o zagładzie człowieczego rodzaju.

W 1995 r. głośno było o cyfrowej analizie wieszczych słów Michela de Nostredame, gdy szwajcarski inżynier Etienne Mezo za pomocą komputera na nowo przeanalizował proroctwa zawarte w Centuriach. Wnioski, jakie wysnuł Mezo, pokrywały się w znacznej mierze z wcześniejszymi interpretacjami tego dzieła, były więc iście apokaliptyczne. Wg opublikowanych wówczas ustaleń szwajcarskiego inżyniera, pontyfikat papieża Jana Pawła II miał zakończyć się już w 2000 r. a dwa lata później miał być koniec świata!

Innym klasykiem wieszczenia jest

św. Malachiasz

domniemany autor zbioru przepowiedni spisanych 800 lat temu. Temu świętemu, cystersowi z Irlandii żyjącemu w XII w., przypisuje się autorstwo listy papieży, w której zawarta jest wizja przyszłych losów świata. Lista zaczyna się od Celestyna II, którego pontyfikat przypadł na lata 1143-44. Był to 163 papież.

Jeśli przyjąć, że Benedykt XVI jest 264 papieżem, jak twierdzi wielu interpretatorów słów Malachiasza, to po zakończeniu jego pontyfikatu grozi nam Apokalipsa!

Co przekazuje proroctwo Malachiasza? Jest to lista 111 papieży, którzy mają sprawować władzę nad Kościołem, aż po koniec świata, po Apokalipsę i mający po niej nastąpić Sąd Boży. Ostatnim papieżem ma być Piotr II, czyli Piotr Rzymski, jak go nazywa Malachiasz. Wtedy "dojdzie do spustoszenia świata, po czym zstąpi Pan i osądzi narody".

Z proroctwem przypisywanym św. Malachiaszowi jest jednak problem i to nie mały, bo krąży ono od stuleci w wielu bardzo różniących się wersjach. Przykładowo, na początku lat 80. XX wieku, w czasie stanu wojennego, pojawiły się w Polsce proroctwa Malachisza mówiące, że przedostatnim papieżem będzie Słowianin. Po nim przyjdzie czarnoskóry następca Piotra, a później już będzie koniec świata - nastanie Dzień Sądu. Ta wersja Malachiaszowego proroctwa nie sprawdziła się, bo aktualny papież Benedykt XVI, to rodowity Niemiec.

Dowiedz się więcej na temat: kalendarz | przepowiednie | koniec świata | klasyka | proroctwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje