My też lubimy rywalizację!

Dziewczynki są nie mniej skłonne do rywalizacji od chłopców, ale mają na to subtelniejsze sposoby.

Joyce Benenson z Emmanuel College w Boston w stanie Massachusetts podzieliła grupę 87 czterolatków na trzyosobowe zespoły tej samej płci. Każda grupa dostała jedną, dwie lub trzy pacynki.

Reklama

Kiedy dzieci miały do zabawy dwie lub trzy pacynki, nie było różnic między płciami. Inaczej działo się, kiedy dostały tylko jedną lalkę - podaje serwis New Scientist.

Chłopcy prosili o nią, wyrywali, a nawet gonili rówieśników, natomiast dziewczynki odgrywały się na dziecku posiadającym pacynkę, odsuwając je od swojej "paczki", szepcząc za jego plecami czy chowając się.

Badacz uważa, że takie zachowania mogą tłumaczyć fakt, że dziewczęta są bardziej zazdrosne o swoje przyjaciółki niż chłopcy.

Melissa Emery Thompson z University of New Mexico zauważa, że wyniki tych badań obalają pogląd, że kobiety są mniej rywalizującą płcią.

Róznice, które udało się odkryć, wyjaśniają, czemu mężczyźni bardziej efektywnie pracują w grupach, dlaczego paniom najlepiej pracuje się w parach i czemu mają tylko kilka najbliższych przyjaciółek.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: dziewczynki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje