Najpiękniejsze i najtrudniejsze

Chciałabyś by było idealnie, ale nie zawsze wychodzi. Czasem jesteś zła, ale często też szczęśliwa. Bycie mamą to bardzo trudna praca.

Dzień, w którym dowiadujesz się, że zostaniesz mamą, na długo zapada w pamięć. Czujesz się szczęśliwa, ale jednocześnie przerażona. "Jak to teraz będzie? Czy sobie poradzę?" - myślisz. Od zawsze wiedziałaś, że ta chwila nadejdzie, marzyłaś, by być mamą. Ale czy jesteś gotowa? Wiesz już, że teraz wszystko się zmieni. Nora Ephron, scenarzystka i reżyserka tak lubianych przez kobiety filmowych przebojów jak "Bezsenność w Seattle" czy "Masz wiadomość", napisała: "Przyjście na świat dziecka powoduje eksplozję. A gdy już opadnie dym, okazuje się, że życie jest zupełnie inne niż przedtem. Niekoniecznie gorsze czy lepsze. Po prostu zupełnie inne".

Reklama

Największa przygoda życia

Wreszcie po dziewięciu miesiącach przygotowań, niepokoju i, przyznajmy to szczerze - czasem również zmęczenia i innych niezbyt przyjemnych stron ciąży, nadchodzi w końcu ten wielki dzień. Twoje maleństwo wreszcie pojawia się na świecie! I gdy po raz pierwszy trzymasz je w ramionach, zapominasz o spuchniętych nogach, porannych mdłościach i rozmiarze 38, do którego tak trudno będzie ci teraz wrócić. Staje się jasne, że ten maleńki człowiek patrzący na ciebie z ciekawością w oczach, wart był tego wszystkiego! I z całą pewnością wart tego, co nastąpi - nieprzespanych z powodu kolek nocy, niepokoju o jego zdrowie i rozwój, zwykłego zmęczenia. I innych wyzwań, które przyniosą kolejne lata macierzyństwa. A będzie ich całkiem sporo.

Bycie matką to z pewnością najważniejsza emocjonalnie przygoda życia każdej kobiety, ale, jak w każdej przygodzie, oprócz chwil cudownych są też momenty trudniejsze, którym jak wiele matek będziesz musiała stawić czoło.

A najtrudniejsze jest chyba właśnie to, że cały twój wysiłek i miłość służą temu, by twoje dziecko przygotować do jak najlepszego życia... samodzielnie. Sprawić, by potrafiło już radzić sobie bez ciebie. Wyprawić w świat z solidnym bagażem miłości, wsparcia, wiary w siebie i swoje możliwości. I pozwolić, by odeszło budować własne życie. Na szczęście bez względu na to, czy twoje dziecko ma lat 3, 13 czy 30, pewne rzeczy pozostają niezmienne. Nadal jesteś i będziesz jego mamą. Jedyną i najlepszą pod słońcem. I nadal będzie cię kochało za te wszystkie najpiękniejsze i najtrudniejsze chwile, jakie przez te wszystkie lata razem przeszliście.

Dowiedz się więcej na temat: córka | matka | wątpliwości | myśli | maluch | świat | szkoły | dziecko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje