On nie chce seksu przed ślubem
Jestem z moim chłopakiem od ponad dwóch lat. Mieszkamy razem, ale nie wszystko układa się tak, jak powinno. Choć może to zabrzmi dziwnie, on nie chce ze mną uprawiać seksu, ponieważ twierdzi, że możemy współżyć dopiero po ślubie.
Obydwoje studiujemy, dlatego nie chcemy na razie brać ślubu. Nie zarabiamy pieniędzy i nie chcemy, aby koszty całej uroczystości ponosili nasi rodzice. Wspólnie uznaliśmy, że możemy poczekać na odpowiedni moment.
Mój ukochany twierdzi, że do tego czasu, czyli do ślubu, nie będzie ze mną współżył. Nie podaje konkretnego powodu. Znam go i wiem, że nie jest osobą religijną.
Mnie jest bardzo ciężko, zwłaszcza od czasu kiedy zamieszkaliśmy razem, a jest to już kilka miesięcy. Kocham go, ale mam swoje potrzeby. Ostatnio ciągle się kłócimy. Od pewnego czasu zauważyłam, że on coraz mniej mnie pociąga fizycznie. Nie wiem, co mam robić. Boję się, że nasz związek nie wytrzyma. Czy to źle, że pragnę zbliżenia? Co powinnam zrobić? Czekać czy próbować go przekonać? Jak to zrobić?
Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.
Redakcja
Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!
Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia
-
Wasze komentarze


























Wasze komentarze (92)
na 95% gej, i nie chce/nie umie się wyoutować, lepiej szczerze porozmawiajcie sobie jeszcze przed ślubem...
Jeżeli nie jest to kwestia wiary" (tzn. sex po ślubie) ja bym sobie darowała tego faceta,.. sex jest bardzo ważny w związku, powiedziałabym najważniejszy... i brak jego oddala ludzi od siebie, wiem jak jest ze mną.. dłuższy brak kontaktu fizycznego z partnerem zmiania moje podejście do wielu spraw, często się złoszczę i jak już ma dojść do zbliżenia, odechciewa mi się.. jeżeli już w związku występuje coraz rzadziej taki kontakt fizyczny ludzie odsuwają się od siebie i ciężko później znowu zacząć się nawzajem pociągać.. Ale w sytuacji gdzie sex-u niema .., w tej sytuacji mogę tylko napisać ze nigdy bym być nie chciała. Kota w worku w takich czasach się nie bierze.. jest wiele spraw które moga go dotyczyć.. a co jak się okaże ze ma problemy z tymi kwestiami, albo że jesteście kompletnie nie dopasowani .. sex wtedy to nie będzie przyjemnością ..