On ogląda porno, to zdrada?

Mam 21 lat i piszę z wielką prośbą o pomoc i poradę. Jestem w związku z chłopakiem od roku a od dwóch miesięcy mieszkamy razem. Kilka dni temu robiąc coś na komputerze przez przypadek weszłam na stronę, która była otwarta wcześniej. To strona z usługami prostytutek... Moją reakcją było oburzenie i złość na mojego chłopaka.

Kiedy go o to zapytałam odpowiedział, że wszedł na tę stronę przypadkowo, szukając sex shopów i tylko patrzył na zdjęcia. Następnego dnia jednak sprawdziłam historię wejść i okazało się , że wejście to wcale nie było przypadkowe, mój chłopak bywał tam każdego dnia. Znalazłam też strony internetowe, z których korzystał, były to filmy pornograficzne, zdjęcia nagich dziewczyn.

Reklama

Po kolejnym pytaniu o "przypadkowe" strony powiedział, że chciał mi o wszystkim powiedzieć i przyznał, że wchodził na te strony codziennie. Tak było również zanim się poznaliśmy, powiedział, że robi to od dwóch lat.

Przy tym wszystkim on bardzo lubi obserwować inne kobiety. Prosiłam go wiele razy, aby przestał oglądać się za innymi dziewczynami. I widzę, że to powoli skutkuje.

Nasze życie seksualne sprowadza się wyłącznie do seksu oralnego. Powodem jest ból, który odczuwam przy wchodzeniu członka. Muszę skonsultować się w tej sprawie z ginekologiem.

Bardzo proszę o pomoc i podpowiedź, co w takiej sytuacji powinnam zrobić. Chłopak po tym incydencie przysiągł mi, że nigdy się to już nie powtórzy. Zapewniał mnie, że tylko patrzył na te zdjęcia, nigdzie nie dzwonił, nie zdradził mnie, nie zaspokajał się. Nie wiem, co mam zrobić, czy wierzyć jego słowom. Czy powinniśmy iść do seksuologa?

Powiedział mi, że jeśli sam nie będzie sobie radził z tym uzależnieniem, powie mi o tym i zgłosi się do specjalisty. Jeśli trwa to już 2 lata, to nie wiem czy powinnam czekać na jego słowa czy poprosić go o taką wizytę.

Ta sytuacja spowodowała spadek mojego zaufania, przygnębienie. Mam nieustanne wrażenie, że on nadal będzie to robił.Tak bardzo boję się jego zdrady. Nie chcę być oszukana. Bardzo proszę o radę.

Kasia

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: porno | zdrada | zdrady

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje