Ona marzy o trójkącie!

Od 3 lat jestem w poważnym związku z dziewczyną. Świetnie się rozumiemy. Regularnie współżyjemy ze sobą. Jednak ona ostatnio powiedziała mi, że marzy o trójkącie!

Natalię poznałem w bibliotece. Pisała wtedy swoją pracę magisterską. Od razu wpadła mi w oko. Postanowiłem podejść do niej i poprosić o spotkanie. Zgodziła się. Na następny dzień umówiliśmy się w kawiarni. Okazało się, że Natalia jest nieśmiała, ale odpowiedzialna. Zaimponowała mi swoją inteligencją. Była moim przeciwieństwem, ponieważ ja uwielbiam chodzić na imprezy, oprócz tego jestem niecierpliwy. Jednak po miesiącu regularnych spotkań zostaliśmy parą. Od kiedy Natalia skończyła studia, czyli już od roku, mieszkamy razem.

Reklama

Kilka dni temu po powrocie z pracy Natalia oznajmiła mi, że musi ze mną poważnie porozmawiać. W pierwszej chwili pomyślałem, że chce zakończyć ten związek. Jednak to nie miało sensu! Usiedliśmy na kanapie w salonie. Wtedy dowiedziałem się, że Natalia marzy o trójkącie ze mną i inną kobietą. Powiedziała, że chciałaby spełnić swoje marzenie erotyczne. Poprosiła mnie o podjęcie decyzji. Dała mi czas do końca miesiąca. Jednak ja zawsze uważałem, że stosunek płciowy powinien być zbliżeniem dwóch osób przeciwnej płci. Nie wiem, czy warto poświęcać się, aby spełnić marzenie ukochanej kobiety. Co robić? Potrzebuję waszej pomocy!

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje