Pogodzimy się w łóżku

Jak we włoskim małżeństwie - najpierw karczemna awantura a potem seks na zgodę. Czy to dobre rozwiązanie?

To przeważnie oni wykonują pierwszy krok, by po ostrej wymianie zdań pogodzić się w łóżku. My wolimy rozmawiać.

Reklama

Słowa, słowa, słowa

Kobiety wolą przeanalizować problem, który był przyczyną kłótni. Rozwiązać go, przemyśleć wszystko "na spokojnie", czyli zdaniem facetów drążyć problem tak długo, aż powstanie z niego kilka nowych. Kolejne przyczyny konfliktów oczywiście. Poza tym, kiedy coś nam doskwiera nie mamy ochoty na seks. Jeśli partner nas zranił, nie potrafimy oddzielić emocji i po prostu miło spędzić z nim czas w łóżku.

Seks po kłótni nie stanowi dla nas także żadnego rozwiązania konfliktu. Jeśli partnerowi uda się namówić nas na łóżkowe igraszki, po seksie najczęściej znów wracamy do tematu kłótni, bo tak naprawdę nic się nie zmieniło, problem pozostał. Nie dla nich...

Co było a nie jest...

Sławetna męska umiejętność rozdzielenia emocji od seksu pozwala im się cieszyć i w pełni uczestniczyć w seksie na zgodę. Nie muszą mówić "przepraszam", ich zdaniem doprowadzenie wściekłej partnerki do łóżka jest także dobrym sposobem na uniknięcie cichych dni. A jak już się uda taką złośnicę sprowadzić do parteru to według męskiej logiki problem został rozwiązany a o kłótni należy zapomnieć. Stąd niezmierne zdziwienie faceta, kiedy wracasz do tematu i jego " a ty dalej chcesz się kłócić?". Dla niego kłótnia to już pieśń przeszłości, nie ma się nad czym rozwodzić, wszystko zostało wyjaśnione, bo seks na zgodę w męskim mniemaniu to było albo przepraszam albo przyznanie ci racji. Domyśl się, która odpowiedź jest dobra:)

Kłóć się na zdrowie

Według psychologów pary, które się kłócą żyją dłużej - kumulowanie w sobie emocji nie sprzyja nam. Problemy trzeba jednak rozwiązywać. Warto rozmawiać, bo nawet najwspanialszy seks nie wyjaśni przyczyny konfliktu, która jak bumerang może powrócić przy pierwszej okazji. A niewyjaśnione problemy mogą zepsuć nawet dobry związek. Seks, choć przyjemny, nie zastąpi rozmowy.

AP

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | problem | seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje