Problem: Czy mam się mu oświadczyć?

To pytanie cały czas biega mi po głowie... I to już od kilku miesięcy. Do końca jednak nie wiem, czy jest to dobry pomysł.

Jesteśmy ze sobą od prawie 3 lat: ja mam 28, on jest niecałe 10 lat starszy.

Reklama

Wszyscy moi znajomi zakładają rodziny, mają dzieci. A u nas nic nie zmierza w tym kierunku, choć na początku myślałam, że to jemu będzie już bardziej zależało. Tymczasem ja marzę już o własnej rodzinie, poczuciu stabilizacji i powoli zaczynam zazdrościć wszystkim na około. Co więcej cała moja rodzina zaczyna naciskać, a ze strony znajomych zaczynają pojawiać się docinki... Przyznam szczerze, że sprawia mi to wielką przykrość. Czasami do tego stopnia, że nie potrafię pohamować łez i skutecznie tracę humor na kilka dni..

On nic o tym nie wie, bo boję się, że tego typu historie mogę jeszcze bardziej zniechęcić go do instytucji małżeństwa. Zawsze powtarza, ze nic na siłę. Że to musi być prawdziwe i spontaniczne. Ma rację, ale z drugiej strony zastanawiam się, ile mogę czekać. Boję się, że on po prostu tego nie chce...

Pomyślałam więc, że może to ja wyjdę z inicjatywą i zadam mu to pytanie? Jeśli powie nie, potwierdzą się moje przypuszczenia i może lepiej teraz niż za kolejne 3 lata.

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: pytanie | problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje