Problem: Nie osiągam satysfakcji

Jestem z chłopakiem 2,5 roku i niestety moja nieszczerość w sprawach seksu teraz się odbija na naszym związku.

Problem jest w tym, że nigdy nie osiągnęłam orgazmu. Ani z moim chłopakiem, ani z nikim innym wcześniej.

Reklama

Idąc z nim do łóżka czułam podniecenie, ale nie przeżyłam orgazmu! Nie wiem jaka tego może być przyczyna, ale wydaje mi się, że to nie moja wina, ponieważ problem jest w tym, że on ma opadającego w dół penisa w trakcie erekcji a to nie jest normalne. Cały czas myślałam, że jednak się w końcu uda, ale nic z tego.

Nie wiem, co teraz zrobić. Jesteśmy zaręczeni planujemy ślub. A ja teraz zdałam sobie sprawę, że potrzebuję seksu! Nie mogę myśleć o niczym innym! Kocham go naprawdę, ale myśl, że już do końca życia nie osiągnę orgazmu sprawia, że nie chcę tego ślubu.

Musze się przyznać, że zdradziłam go z kimś, ale to też mi nie przyniosło pełnej satysfakcji, chyba dlatego, że byłam obsesyjnie nastawiona na to, że muszę osiągnąć orgazm. Nigdy mu tego nie powiedziałam, teraz często unikam seksu i mówię mu, że mnie wszystko boli albo się źle czuję. Czasami dogadzam sobie pod prysznicem i mam taki mały orgazm i jest mi dobrze, ale czy to jest normalne? Czy takie małżeństwo może być szczęśliwe bez udanego seksu?

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje