Problem: Nie ufam mojej połówce

Piszę do Was, bo chciałabym wiedzieć, czy mam rację. Od jakiegoś czasu przestałam ufać mojej drugiej połówce.

Miesiąc temu mój facet totalnie mnie zaskoczył. Kiedy, jak zawsze dla żartu, poprosiłam, żeby pokazał mi swój telefon, strasznie się zdenerwował, zaczął mówić, że to jego prywatna sprawa i że nie mam prawa go dotykać.

Reklama

Tutaj muszę zaznaczyć, że od zawsze bawiliśmy się swoimi telefonami... i nie było w tym nic dziwnego. Nie mieliśmy przed sobą tajemnic - to się stało z dnia na dzień i trwa do dziś, wywołując tę samą reakcje. Tłumaczyłam mu, że to nie jest normalne, zwłaszcza że wcześniej nie sprawiało nam to problemu. Myślę o najgorszych rzeczach, bo znam go już długo i ciekawa jestem, co inni o tym sadzą...

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was. W cyklu "Problem" publikujemy - oczywiście anonimowo - listy od osób, które potrzebują rady i wsparcia. Pomagajmy sobie nawzajem.

Oto kolejny z serii problem, który możemy pomóc rozwiązać - czekamy na wasze opinie.

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje