Problem: On ogląda się za innymi

Jestem w stałym związku od prawie 3 lat. Były różne zawirowania, niedociągnięcia, ale je przetrwaliśmy.

Teraz nie wiem, co się dzieje. Choć nie jestem długonogą blondi o nienagannych kształtach to ubieram się gustownie, z klasą nie eksponując nagiego ciała z przesadą, ale jestem normalna a do tego wszyscy mnie cenią za "poukładaną główkę".

Reklama

Przeszłam z życiu sporo, ostatnio nawet za dużo (zdrowie rodziców nie ma się najlepiej), ale mimo to staram się być pogodna i uśmiechnięta. Wiadomo, praca - niemal codziennie po 10 godzin, obowiązki domowe nie zawsze sprzyjają by być non stop roześmianą kobietą. Potrzebuje wsparcia faceta, który mnie przytuli, powie że razem sobie poradzimy - to mi dodaje skrzydeł. Wiem że nie jestem sama, tylko, że na tym świecie jest osoba, która mnie kocha, chce ze mną być i na którą mogę liczyć.

A chłop jak chłop - rozgląda się za jakimiś małolatami, które eksponują swoje wdzięki, a zachowaniem tylko prowokują. Mamy lato, więc pokazujących to i owo nie brakuje. Tylko szkoda, że faceci nie doceniają takich skarbów jak MY, kobiet rozsądnie myślących o życiu, chcących stworzyć ciepły dom i rodzinę, tylko napalają się na ciało nie doceniając tego piękna wewnętrznego, które my im chcemy ofiarować...

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje