Problem: Przyjaźń czy kochanie?

Może to miłość, może kochanie, a może przyjaźń... Sama nie wiem.

Na studiach poznałam fajnego faceta. Super się dogadywaliśmy, miałam nadzieję, że będziemy przez resztę życia kroczyć jednym krokiem, dzielić smutki i radości. Dalej utrzymujemy kontakt, niestety ostatnio dowiedziałam się, że ma kobietę.

Reklama

Z tego, co mówi, zależy mu na niej, lecz ma pewne wahania, czy to ta jedyna. W trudnych momentach staram się go pocieszać, ale czy to wszystko ma sens? Dlaczego to robię? By być blisko niego, a może dalej mam nadzieję, że kiedyś będziemy razem? Każda rozmowa z nim o niej sprawia mi ból. Nie wiem, co mam zrobić, zależy mi na jego przyjaźni, ale co mam zrobić z moim uczuciem?

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem | przyjaźń

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje