× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Problem: Seks raz na dwa miesiące

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Jesteśmy małżeństwem od półtora roku. Zaraz po ślubie i jeszcze przed ślubem seks pełnił w naszym życiu ważną rolę. Może nie najważniejszą, ale wszystko było w porządku.

Zdjęcie

/ 
Od roku jest inaczej. Mój mąż unika seksu. Kochamy się raz na dwa miesiące. Wiem z całą pewnością, że nie ma kochanki. Cały czas po pracy spędzamy wspólnie, znam też jego kolegów i koleżanki z pracy. Nic nie wzbudza moich podejrzeń. Tu jest jakiś inny problem.

Wieczorami ogląda telewizję albo surfuje. Jest miły i dobry dla mnie. Tylko seksu brak. Schudłam, wyglądam dobrze, staram się być atrakcyjną. Rozmawiałam z nim, ale on uważa, że przesadzam. I mówi, że kiedy proponuje mi seks, to ja nie chcę. Ale to nieprawda. Nie wiem już, co robić. Kocham go i martwię się o niego, bo to nie jest normalne. Dodam jeszcze, że kiedy się kochamy - wszystko jest jak należy i jest nam naprawdę dobrze.

Reklama

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Więcej na temat:problem | seks

Zobacz również

  • Długi weekend? Nie, dziękuję!

    Tegoroczną majówkę większość ludzi pracy wita z entuzjazmem. Co prawda dopiero zakończyła się Wielkanoc, ale przecież odpoczynku nigdy za wiele. więcej

  • Oceń tekst

    Ocen: 14

Reklama

Skomentuj artykuł: Problem: Seks raz na dwa miesiące

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (732)

Dodaj komentarz
milutka

~milutka -

kocham cie codzienie nawet w czasie miesionczki

nieszczęśliwa

~nieszczęśliwa -

nie jesteś sama , w naszym małżeństwie jest identycznie na co dzień jest wspaniałym mężem ,ojcem tylko z sexem jest nie tak jak być powinno , śpimy ze sobą raz na miesiąc, czasem raz na dwa mam już tego sredecznie dosyć , wyczekiwania kiedy mu się zachce , to jest takie poniżające dla kobiety ROZUMIEM CIĘ

m

~m -

To tak jak u nas. Z poprawką na to, ze raz na 2 miesiace, to gdy zainicjuję, w innym wypadku wcale. wykorzystałam wszystkie mozliwosci, ale on po 2 latach małzenstwa juz nie ma ochoty. probuje doceniac inne rzeczy. ale mam 27 lat i potrzebuje sexu. nie chce zdradzac meza. własciwie to ma totalnego doła z tego powodu.

krzychu

~krzychu -

w pewnym momencie kobieta przestaje mezczyzne pociagac , i nie jest to jego ani jej wina - tak po prostu jest i tyle , jak sie spi z jedna kobieta wiele razy to w koncu straci sie zainteresowanie

Alex

~Alex -

J.W.

Zdrowa trzydziestolatka

~Zdrowa trzydziestolatka -

Jestesmy razem cztery lata.Czasami bylo dobrze czasami zle.Byly tez krotkie rozstania ktore trwaly dwa dni nie dluzej.Ostatnie rozstanie bylo rekordem-dwa tygodnie.Jak go nie bylo plakalam tesknilam bylo mi zle.Gdy wrocil okazalo sie ze jest dwa razy gorzej.Facet mysli tylko o wlasnych przyjemnosciach kocha pieniadze jak siebie samego i wydaje mu sie ze jest pepkiem swiata.Mnie traktuje lekcewazaco nie slucha moich problemow na ulicy idzie trzy metry za mna.Sypiamy ze soba srednio raz na miesiac dla niego to i tak za duzoPodnieca sie laskami ktore zwa sie diablicami i mieszkaja w komputerze.Ja moge robic wszystko i niczego nie jestem w stanie zmienic.Nie pomaga bielizna wibrator pieszczoty.Powiem wiecej on nawet nie chce abym dotykala go i glaskala jego penisa bo go to drazni.Czlonek mu nie staje-czasami wydaje mi sie ze to jego wymysl poniewaz nie dopuszcza mnie do siebie i nie pozwala udowodnic ze jest inaczej.Ja jestem zdrowa kobieta .Moj wyglad jest ok-mam powodzenie u plci przeciwnej-zastanawiam sie wiec jaka moze byc przyczyna.Moje potrzeby seksualneto srednio raz dziennie.Moj partner uwaza ze jestem chora bo nikt nie sypia ze soba nawe trzy razy w tygodniu.Facet nie lubi jak z nim jade gdziekolwiek-smieje sie do innych kobiet rozmawia z nimi a mnie olewa.Czesto krzyczy na mnie przy obcych kobietach a pozniej gdy jestesmy sami przytula.Nigdy nie mowi ze ladnie wygladam ze mnie kocha.A mi tego brakuje bo go kocham.Czasami wydaje mi sie ze powinnam isc w slady innych kobiet i poszukac sobie kochanka.Byloby to takie proste ale...Po co zwiazek w ktorym partnerzy sie zdradzajs.Sadze ze powinnismy isc na terapie do seksuologa ale wiem ze niczego to nie zmieni bo moj facet nikogo nie slucha i ma wszystko co inni mowia gdzies.My wszyscy jestesmy chorzy a on zdrowy.Zawsze krytykowalam kobiety ktore zdradzaja ale teraz doskonale je rozumiem.Od braku seksu czuje sie okropnie.Nie moge myslec dzialac pracowac jestem znuzona zyciem nie chce mi sie wychodzic z domu.Mam czeste bole w podbrzuszu i z drog rodnych wydobywa sie sluz o bardzo nieprzyjemnym zapachu.Sadze ze cierpie na zespol 'k''.Wszystkie objawy na to wskazuja.A mojego faceta to nic nie obchodzi mowi ze on tego nie zmieni i moge sobie isc na miasto w wiadomym celu.Czasami zastanawiam sie czy on mnie kocha i wydaje mi sie ze odpowiedz jest bardzo prosta-Nie.On chce rozmawiac o pieniadzach .Mysli jak je zdobyc szybko i duzo przy malym wysilku np nie pracujac.Wytyka mi ze nie mam przyjaciolek-chyba on bardziej ich potrzebuje niz ja.Jak czuje sie zagrozony np wyjezdza gdzies bardzo daleko a ja chce zostac w domu przytula sie lasi i ciagle pyta czy bede uprawiac sex jak go nie bedzie.To tak jak pies ogrodnika sam nie wezmie a drugiemu nie da.....

ewcia

~ewcia -

gdybym ja miala sex raz na dwa miesiace to bym sie juz leczyla.A w pracy i w domu bylabym jak bomba czekajaca by wybuchnac.Zal mi ciebie.

opo

~opo -

Cięgle się mijamy po pracujemy na różne zmiany, żadko mamy cały dzień dla siebie. Porażka

Ryszard

~Ryszard -

Masz rację nie ma kochanki !!?? - a skąd ta pewność ja z żoną bardzo się staram na raz w tygodniu jej to prawie wystarcza mnie nie, mam od 10 lat kochankę z którą sptykam się czasami dyskretnie bo też ma męża który jej wierzy jak nie wiem co, taki najwniaczek , a w pracy koleżankę też mężatkę ( mąż z niej dumny jak paw ) i robimy to kilka razy w miesiącu . W domu nie "surfuję" nie wysyłam SMS - w jestem grzeczny jak baranek . Ale nie sprawdzaj książki telefonicznej w jego tel kom. bo może pod zapisem Janek ukrywa się jakaś Janeczka, a wiesz że jak tak zawzięcie "surfuje" to można zainstalować program który wyświetli chasła do poczty ale nie rób tego bo możesz dostać szoku , niech Ci będzie że jest wierny i tak trzymaj.

malutka

~malutka -

po prostu znadż jakis sposób na jego zainteresowanie Kup zajebistą bieliznę zrób kolację Oni po prostu są leniwi do seksu ot co!

Reklama