Problem: Siostra mojego chłopaka

Razem z moim chłopakiem wynajmujemy mieszkanie w stolicy. Oboje mamy dobrą pracę, nie mamy problemów finansowych. Można powiedzieć, że wiedzie nam się znacznie lepiej niż wielu naszym rówieśnikom. Mamy 26 lat.

Problemem jest siostra mojego chłopaka - Karolina. Studiuje w naszym mieście i mieszka z nami.

Reklama

Na początku nie miałam nic przeciwko i sama się na to zgodziłam, w końcu to siostra mojego ukochanego.

Jest naprawdę sympatyczna. Czasami nawet razem wybieramy się na zakupy i wydaje mi się, że potrafimy ze sobą rozmawiać. Ale w domu mój chłopak jest po prostu zakochany w Karolinie, dla niego ona zawsze badzie młodszą siostrzyczką, którą trzeba bronić. Gdy patrzę na nich robi mi się bardzo smutno, bo on w ogóle nie zwraca na mnie uwagi. Jest tylko Karola, Karolinka to i Karolnika tamto. Jaka ona jest mądra, ładna i fajnie mieć taką siostrę. Niedawno zaproponowałam, żeby ona przeniosła się do akademika, ale wtedy Patryk nie odzywał się do mnie prawie tydzień. Ona do niczego się nie dokłada, mimo, że pracuje w weekendy. Czasami zaczynają wspominać co to było kiedyś, opowiadają sobie o swoich byłych sympatiach. Karolina często wspomina Gośkę - byłą dziewczynę mojego chłopaka i mówi, że żałuje, że się rozstali, bo "ona była naprawdę wartościową dziewczyną". Mój chłopak nie widzi problemu i mówi, że przesadzam, jak zwracam na to uwagę. Proszę poradźcie mi, co mam robić i jak z nim rozmawiać?

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem | siostra

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje