Problem: Toksyczna matka

Nie wiem, dlaczego nikt nie umie mi pomóc. Mam 32 lata, wyższe wykształcenie, dobrą pracę i mądre dziecko.

Mam też matkę, z którą mieszkam. Czuję się, jakbym była więzieniu. Po nieudanym małżeństwie mama przyjęła rolę klawisza, który kontroluje moje wyjścia z domu, pilnuje czasu powrotu.

Reklama

Moje dziecko ma 9 lat, więc myślę, że mogę wieczorem wyjść na 2 godziny. Niestety, jak ostatnio to zrobiłam, zastałam zamknięte drzwi, a później spotkał mnie stek wyzwisk. Wygania z domu moich przyjaciół, a ja nie mogę uwierzyć, jak to się może dziać i jak kobieta na moim poziomie może się z tym godzić. Cały czas słyszę, co mam robić, kiedy wziąć urlop, co dziecko ma zjeść na kolację albo na obiad. Paranoja, ale uwierzcie, nie wiem, jak mam się jej przeciwstawić.

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: dziecko | matka | problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje