Problem: Uważam, że robimy błąd

Kocham go, ale uważam, że małżeństwo po dwóch miesiącach znajomości to duży błąd. Co robić?

Poznaliśmy się trzy miesiące temu. Miesiąc temu oświadczył mi się. Kocham go, jest mi z nim dobrze, ale uważam, że robimy błąd. Najgorsze, że przygotowania do ślubu ruszyły. Mamy się pobrać w styczniu.

Reklama

Owszem, jesteśmy szczęśliwi, pasujemy do siebie. Jesteśmy po studiach, ja mam pracę i mieszkanie. Mój narzeczony też pracuje. Mam 31 lat. Mam wrażenie, że moja rodzina chce mnie jak najszybciej wydać za mąż w obawie, że zostanę starą panną.

Próbowałam zwolnić tempo, delikatnie mówiłam mu, że może lepiej się poznamy. Ale on zachował się tak, jakbym mu wyrządziła wielką przykrość tym, że nie jestem tak romantyczna i zdecydowana jak on. Mówi, że jestem miłością jego życia i że zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia.

A ja boję się, że coś się za tym kryje. Nie ufam mu do końca, a z drugiej strony nie chcę go stracić i zranić, bo może jego uczucia są szczere?

Ale co można stwierdzić, kiedy zna się kogoś kilkanaście tygodni? Nie wiem, co mam robić.

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem | błąd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje