Problem: Związek z żonatym

Poznałam faceta. Spotykam się z nim 2 miesiące. Z początku nie pomyślałabym, że to w ogóle się rozwinie. Teraz jesteśmy już razem.

Ale czy można tak to nazwać? On ma żonę. Nie mieszkają razem. Nie jest po rozwodzie ani nawet w separacji, ale obiecuje mi rozwód.

Reklama

No właśnie "obiecanki cacanki...". Jak zorientować się, czy to, co mówi o naszej przyszłości jest prawdą? Czy to w ogóle może być prawda? Nie czuję się dobrze w tej sytuacji pomimo, że bardzo dobrze mi z nim. Ale nie potrafię mu zaufać. Mimo, że naprawdę się staram. Poza tym nigdy w życiu nie chciałam znaleźć się w roli kochanki. A kim niby teraz jestem?

Walczę ze sobą, żeby się nie angażować. Słabo mi to niestety wychodzi... Jest dla mnie bardzo dobry. Wspiera mnie. Ale ja się chcę kiedyś ustatkować, wyjść za mąż, mieć dzieci. Czas już na to. A nie wiem, czy on kiedykolwiek może mi to dać.

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: problem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje