Proste sposoby na drobne natręctwa

Znów musiałaś wrócić do domu, bo wydawało ci się, że nie wyłączyłaś żelazka? Wciąż chodzi ci po głowie ta sama niechciana melodia? To bardzo dokuczliwe i denerwujące! Ale natręctwa można oswoić i pokonać.

Codzienne uporczywości zatruwają życie. Coś cię niepokoi, coś ci nie pasuje we własnym zachowaniu. Irytuje cię ciągłe sprawdzanie, czy na pewno zamknęłaś drzwi, czy portfel jest na swoim miejscu w torebce. Niby wiesz, że wszystko jest w porządku, ale musisz się upewnić. Widzisz na ulicy znajomą twarz i próbujesz sobie przypomnieć, skąd ją znasz.

Reklama

Zastanawiasz się, czy czasem nie jest to początek jakiejś choroby. Czasem pojawiają się też myśli, których wcale nie chcesz. Próbujesz się skupić na czymś innym, ale nie możesz.

W głowie wciąż pojawiają się obrazy sprzed paru dni. Czy na pewno powiedziałaś szefowi wszystko, co chciałaś, podczas tej rozmowy o podwyżce, a może mogłaś jeszcze...

Te myśli wciąż wracają, mimo że tego nie chcesz. Przysłowiowe mleko już się wylało, a ty zadręczasz się przeszłością. Wiesz, że to nie ma sensu, ale nie umiesz pozbyć się ich z głowy. Dlaczego tak się dzieje? Skąd biorą się natręctwa?

Masz za dużo na głowie

Gdyby policzyć sprawy, którymi się aktualnie zajmujesz, pewnie byłoby ich kilka albo nawet kilkanaście. Twój wewnętrzny komputer jest pełen zadań do wykonania.

Codzienne obowiązki domowe, rzeczy do załatwienia w pracy plus wszystkie inne plany i zamierzenia, jakie rodzą się w twojej głowie każdego dnia. Chciałabyś zrobić tyle rzeczy naraz.

I często wydaje ci się, że świetnie dajesz sobie z nimi radę. Wyrabiasz się i zaczynasz coś nowego. Nie masz czasu na dokładne przemyślenie wszystkich posunięć czy kosztów, jakie ponosisz.

Żyjesz w ciągłym napięciu. Wciąż balansujesz między chęcią sfinalizowania nurtujących cię spraw a niepewnością, czy wszystko potoczy się po twojej myśli. To stresujące i za to w pewnym momencie musisz zapłacić. A ceną mogą być właśnie męczące natręctwa. Bądź spokojna. Nie jest to nic nienormalnego i można sobie z tym poradzić.

Ciągle wszystko sprawdzasz

Na pewno nieraz zdarzyło ci się cofnąć do domu pod wpływem impulsu, że żelazko nie zostało wyłączone. Choć rozum podpowiada, że wszystko jest w porządku, doświadczasz nieprzyjemnego uczucia niepokoju i wiesz, że mimo wszystko musisz to sprawdzić.

Wracasz i oczywiście... zastajesz wszystko w najlepszym porządku. Tak samo może być ze sprawdzaniem niedokręconego kranu albo zaglądaniem do torebki, czy aby na pewno masz potrzebne do pracy dokumenty i portfel, choć przecież wiesz, że je pakowałaś. Chciałabyś przestać, ale wyrobiony nawyk jest silniejszy.

To irracjonalne działanie, dlatego spróbuj mu przeciwstawić coś racjonalnego.

Przede wszystkim skupiaj się na tym, co robisz, szczególnie na drobnych czynnościach. Staraj się nie wykonywać ich machinalnie i z przyzwyczajenia. Po prostu poświęć im chwilę uwagi.

Np. przed wyjściem z domu wyłącz żelazko i przestaw je w inne miejsce. Powtarzaj sobie w myślach: "Przestawiam żelazko". Kiedy wyjdziesz z domu i znów dopadną cię wątpliwości, czy je wyłączyłaś, przypomni ci się scena przestawiania.

Tak samo rób z innymi rzeczami. Kiedy wyłączasz gaz pod garnkiem z zupą, przestaw go na inny palnik. Gdy zamykasz drzwi - patrz na zamek i kontroluj moment, w którym przekręcasz klucz.

Zrób też na kartce listę rzeczy, o których zdarza ci się "zapominać", np. wyłączony gaz, okna zamknięte, itd. Powieś ją w widocznym miejscu i sprawdzaj przed wyjściem, czy o wszystkim pamiętałaś. Z czasem będziesz ją już znała na pamięć. I natręctwa też się zmniejszą.

Znów o tym myślisz

Natrętne myśli przybierają bardzo różne formy. Nazywają się tak, gdyż pojawiają się bez twojej woli. Może to być np. zasłyszana gdzieś przypadkiem melodia, której nie możesz przestać nucić. Czasem zdarza się też, że wracają do ciebie sytuacje czy sceny, które wydarzyły się w ciągu dnia. Rozpamiętujesz i analizujesz w nieskończoność swoje zachowania i zachowania innych osób. Zastanawiasz się: "Co by było, gdyby...".

Jeśli próbujesz się na czymś skupić, ale nie możesz, bo wciąż pojawia się w twojej głowie jedna myśl, zamknij oczy, weź głęboki oddech i energicznie kręć głową tak, jakbyś czemuś zaprzeczała.

Natomiast jeśli wciąż rozpamiętujesz sytuacje z bliskiej przeszłości (np. ktoś powiedział ci coś niemiłego i nie potrafisz o tym zapomnieć), uświadom sobie, że tak naprawdę tylko ty to przeżywasz.

Wymień w myślach wszystkie przyjemne rzeczy, które mogłabyś zrobić dla siebie w czasie, który poświęcasz na rozpamiętywanie. Wyobraź sobie, że czytasz ciekawą książkę albo czasopismo. Sięgnij po nie i czytaj, nawet jeśli w myślach co chwilę wracasz do "starego" tematu. Następnym razem będziesz bardziej skupiona.

Chodzi o to, byś wyrobiła w sobie nowy nawyk. A mówiąc o niechcianych zachowaniach, używaj negatywnych określeń, np.: "Tracę czas na...", "Męczę się, gdy...". Będą ci się źle kojarzyć i podświadomie będziesz ich unikać.

Dowiedz się więcej na temat: melodia | gaz | sposoby | drobne | myśli | rzeczy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje