× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

  • ×

    Treść dostępna również w wersji mobilnej
    na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

  •  

    Przygoda z młodszym

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Ile lat powinien mieć "ten właściwy" facet? Zdaniem twojej mamy najlepiej, żeby był w twoim wieku. Według babci może być parę lat starszy. Ciebie o opinię pewnie nikt nie zapyta, ale... No cóż. Prawdopodobnie nie miałabyś nic przeciwko młodszemu przystojniakowi.

Zdjęcie

/ThetaXstock
/ThetaXstock
Nie mamy zamiaru nikogo przekonywać, że nie data urodzenia liczy się w związku, bo to raczej oczywiste. Ale problem różnicy wieku jak najbardziej istnieje i tak, jak dużo starsi mężczyźni z młodziutkimi kobietami u boku, nie budzą powszechnej akceptacji, tak kobieta dojrzalsza od swojego partnera, też nie może liczyć na pełną aprobatę społeczeństwa. Raczej na złośliwe komentarze i pełne oburzenia spojrzenia.

Reklama


Dojrzałe wino i kwaśne jabłka

Ogłoszenie na jednym z portali randkowych:
"Dojrzała, ale nie przejrzała, nieznacznie po czterdziestce, szuka bliskiego przyjaciela, który wprowadzi w jej życie powiew młodości. Panowie przed trzydziestką mile widziani. Liczących na sponsoring od razu odsyłam z kwitkiem."

Dosyć oryginalne, może wzbudzać zarówno uśmiech sympatii jak i politowania. Ot "stara baba" się wygłupia czy "hormony szaleją" to zdecydowanie bardziej eleganckie uwagi.

Są jednak i tacy panowie, którzy odpowiedzą na anons i to całkowicie na poważnie. Dla nich wiek internautki nie jest przeszkodą, a wręcz przeciwnie, właśnie starsza od nich partnerka, jest tym o czym marzą. Jak można się przekonać, z różnych powodów.

Co je kręci?

Kobiety, które mają za sobą związek z młodszym partnerem, albo właśnie w takim są, mówią, że zupełnie nie pamiętają na co dzień o dzielącej ich różnicy wieku. Ale przyznają też, że jest inaczej niż z równolatkiem.

"Jakkolwiek głupio to nie zabrzmi, przy Mariuszu czuje się naprawdę szczęśliwsza i beztroska. Jego młodość jest zaraźliwa, on w weekend nie marzy tylko o tym, żeby zasiąść przed telewizorem z puszką piwa w ręce, a kombinuje jak by tu wyskoczyć na żagle albo powspinać się na ściankach. To mi zdecydowanie bardziej pasuje. Czy czuję się jak matka? Chyba żartujesz. Jak każda kobieta potrzebuję oparcia i opieki, które dostaje. Przy nim mogę się czuć i czuję się jak mała dziewczynka. A dzielące nas 8 lat różnicy? Cóż. Tak po prostu wyszło i nie zamieniłabym tego na żaden inny związek na świecie" - mówi Agata.

Młode duchem nie chcą się wiązać z jak ich określają "przeterminowanymi facetami", dlatego szukają partnerów z młodszego pokolenia.

Na co oni lecą?

Co kieruje mężczyznami, którzy wybierają starsze od siebie panie?

"Doświadczenie, zdecydowanie, to są kobiety, które wiedzą czego chcą. Nie zajmują się głupotami, nie spędzają połowy dnia na dylemacie czy pomalować paznokcie na zielono czy na czerwono, można z nimi normalnie pogadać, jak równy z równym, a nie jak ojciec z córką. Mam dosyć głupiutkich dziewczynek i ich szczebiotania, wolę stuprocentowe kobiety, a że takie są najczęściej parę lat starsze ode mnie... Życie. " - rozkłada z uśmiechem ręce Michał.

Czterdziestolatki wygrywają z młodszymi o 10 czy 20 lat koleżankami, często bywa tak, że te drugie mogłyby się od nich wiele nauczyć. I nie mowa tu tylko o seksie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Uczucia

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 59

Reklama

Skomentuj artykuł: Przygoda z młodszym

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (105)

Dodaj komentarz
pomocy

~pomocy -

ja mam 27lat a on 16 co robic?

mala666

~mala666 -

pomózcie mam 27lat a zwariowalam dla 16 latka co robic???

Halina

~Halina -

musze wam cos powiedziec jestem mezatka mam 50 lat po tylu latach w malzenstwie seks zrobil sie nudny na jakims portalu napisal do mnie 20 -latek gotowy na seks ze mna... czyli roznica az 30lat niewiem co mam zrobic z jednej strony bym szla a z drugiej ta roznica mnie przeraza .No tak pomyslicie stara baba ale ja sie czuje super jestem energiczna i nikt mi tyle nie daje lat co byscie zrobili na moim miejscu :) ciagle pisze do mnie zeby sie spotkac

krisi

~krisi -

Ja nie patrze na wiek ja mam 38 a moj 60..

El Mariachi

~El Mariachi -

Właśnie skończyłem 43 lata i od paru miesięcy cieszę się ze związku z fajną 26-latką i na myśl o współżyciu z moją 38-letnią małżonką robi mi się niedobrze. Sorry ale opowieści, że kobieta jak wino, im starsza, tym lepsza, zostały wymoślone przez producentów sera, który zbyt długo dojrzewał.

Młodsza żona

~Młodsza żona -

Na co lecą? Nie muszą rozmawiać jak z córką. Owszem, bo rozmawiają, jak z troskliwą mamuśką!!! Mamuśką, która ma czas dla synusia - kochasia, bo własne dzieci już odchowała i opiekując się kolejnym może poczuć się młodsza!

Beata

~Beata -

Byłam żona 13 lat starszego faceta, który okazał się niedojrzałym maminsynkiem.Teraz jestem od 7 lat z 15 lat młodszym facetem i życzę każdemu tak udanego związku. Kiedy po rozwodzie zaczęli koło mnie kręcić się młodsi mężczyźni byłam przerażona.Nie wyobrażałam sobie takiego związku...Ale wśród nich pojawił się ten jeden, jedyny na widok którego miękły mi nogi,którego głos mnie zniewalał(i nie był to mężczyzna z gatunku przystojniaczków, bawidamków). Okazał się bardzo dojrzały, odpowiedzialny... i po 2 latach oporu powiedziałam TAK. Czas był dla mnie łaskawy( a może geny odziedziczone po przodkach) wyglądam na 45 przy prawie 60 latach.Zawsze mówię: jak kto dba tak ma. Nie ma więc żelaznej recepty na udany związek i nie ważne w którą strone przechyla się różnica wieku...

wyzwolona

~wyzwolona -

mialam kochanka o 15 lat mlodszego(ja 40 on 25)to byl moj rekord.Super bylo.On nigdy nie mogl uwierzyc ze ja mam 40 lat.Wygladam super niejedna malolata mi nie dorasta.

starsza żona :)

~starsza żona :) -

Jestem od męża starsza o 5 lat i jest super, wcale mu nie matkuje i nikt nie chce uwierzyć, ze jest między nami różnica wieku. Mój pierwszy mąż był 4 lata starszy no i skończyło się rozwodem. Wolę młodszych :)

mibi

~mibi -

i nie narzekam suma sumaru zazwyczaj o tym zapominam, w sumie może dlatego, że jestem starsza o 2 lata :) jest cudownie :))

Reklama