Renesans seksu w małżeństwie

Chcesz nareszcie poczuć ten nieporównywalny z niczym dreszcz podniecenia? Chcesz znów po upojnym akcie paść bez tchu na łóżko i wtuliwszy się w silne męskie ramiona zasnąć w nich bezpiecznie? Jest na to sposób: wyjdź za mąż!

Najnowsze badania, przeprowadzone na Wyspach Brytyjskich, wykazują nowy silny trend w stosunkach międzyludzkich: przeżywamy najgłębsze doznania seksualne z nikim innym jak właśnie ze swym ślubnym partnerem.

Reklama

Naukowcy przebadali w tym celu reprezentatywną grupę 2 tys. kobiet. Aż dwie trzecie zapytanych o te intymne sprawy wyznało, że najlepsze życie seksualne, jakim mogą się poszczycić, to właśnie to przeżywane z poślubionym sobie mężczyzną.

Badanie przeczy argumentom wyznawców zasady, że tylko w sytuacji, gdy jesteśmy wyluzowane i straciłyśmy głowę, najczęściej dla przypadkowego partnera, seks jest najbardziej satysfakcjonujący. Prawda jest zupełnie przeciwna: prawdziwie głęboki i radosny seks zawdzięczamy głębokiej więzi i bliskości, jaką przeżywamy z partnerem, któremu ufamy ponad wszystko, którego poznałyśmy w różnych sytuacjach i z którym związek trwa już dłuższe lata.

Dla 83 proc. kobiet miłość i uczucie najbardziej liczą się w związku z mężczyzną.

82 proc. wierzy, że można być wierną na zawsze, przez cale życie. Jednocześnie aż 74 proc. kobiet krytykuje telewizję za upowszechnianie nieprawdziwych i wprowadzających zamęt informacji.

Jest też pocieszający sygnał dla mężczyzn: oto ponad połowa (55 proc.) kobiet pragnie więcej seksu w życiu, a 60 proc. jest zadowolona z jakości swego życia seksualnego, przyznając, że kocha się z mężczyzną 9 razy w miesiącu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje