Rodzinne relacje: Bez spięć i nieporozumień

Nawet między bliskimi osobami nie zawsze panuje idealna zgoda. Dobrze wiedzieć, jak uniknąć burzy...

Powodem sporów często bywają błahe sprawy. A to partner zapomniał zrobić zakupy, a to dziecko nie posprzątało pokoju, a teściowa zrobiła ci przytyk na temat nieudanego ciasta... Jesteś zła i masz ochotę na wszystkich krzyczeć? W takiej chwili o kłótnię nietrudno... Na szczęście z wielu takich sytuacji da się wybrnąć. Jak? Oto sprawdzone strategie.

Mów partnerowi, co ci leży na sercu

Reklama

Chciałabyś, żeby ukochany częściej pomagał ci w domowych obowiązkach? Żeby bardziej interesował się codziennymi sprawami?

Wyrażaj wprost swoje oczekiwania

Wtedy jest dużo większa szansa, że on cię wysłucha i je spełni. Np. "Kochanie, prosiłam cię o kupienie mleka, ale zapomniałeś. Czy mógłbyś teraz po nie pójść?".

Powiedz, co czujesz

Kiedy jest ci smutno, gdy jesteś zła, zawiedziona, nie ukrywaj tego. Powiedz np.: "Prosiłam cię o pomoc, ale jej nie dostałam, jest mi przykro". Jeśli będziesz kumulować napięcie w sobie, wcześniej czy później dojdzie do konfliktu.

Dzieciom nie rozkazuj

Syn czy córka niechętnie pomagają w domu? Twoje prośby o posprzątanie swojego pokoju zbywają milczeniem, a ty czujesz, że zaraz wybuchniesz? Z tej sytuacji też można wybrnąć bez kłótni.

Unikaj nakazów

Tryb rozkazujący działa na dzieci jak płachta na byka i może wywoływać w nich opór przed zrobieniem czegokolwiek. Zamiast więc powiedzieć: "Ania, natychmiast posprzątaj pokój!", powiedz np. "Kochanie, rozumiem, że wolałabyś poczytać książkę, ale teraz, proszę cię, posprzątaj pokój. Ja w międzyczasie przygotuję twój ulubiony mazurek". Pozytywny przekaz sprawi, że nie potraktujesz dziecka z góry i będzie ono bardziej chętne do spełnienia twojej prośby.

Chwal, kiedy to możliwe

Gdy dziecko wypełnia obowiązki, które do niego należą, nie szczędź mu dobrych słów. Będzie miało świadomość, że dostrzegasz jego starania. To sprawi, że chętniej będzie wypełniało je dalej. Dzięki temu zaoszczędzicie sobie niepotrzebnych napięć.

Mamy i teściowej uważnie słuchaj

Nawet jeśli uwielbiają dawać ci rady i próbują narzucić swój punkt widzenia, nie wściekaj się. Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?

Doceń ich dobrą wolę

Nawet jeśli nie chcesz skorzystać z ich rad czy pomocy, powiedz po prostu: "Dziękuję za radę, na pewno wezmę ją pod uwagę", "Tym razem poradzę sobie sama, ale w przyszłości być może poproszę cię o pomoc". W ten sposób okażesz im szacunek i możesz uniknąć konfliktu. No i... od czasu do czasu naprawdę skorzystaj z tego, co chcą ci przekazać.

Okaż szacunek

Zarówno mamę, jak i teściową traktuj tak, jak sama chcesz być traktowana. Nie ignoruj, nie krytykuj i nie ośmieszaj. To pomoże wam utrzymać dobre relacje.

Dobra kłótnia naprawdę jest możliwa

Dobra, czyli taka, która prowadzi do rozwiązania problemu, a nie do jego zaognienia. Trzymając się pewnych zasad, możesz rozwiązać każdy spór.

- Mówiąc, używaj komunikatu "ja". Np.: "Chciałabym, żebyś mi pomógł", a nie: "Masz mi pomóc!". Ten drugi tylko zaostrzy konflikt.

- Mów o swoich uczuciach, myślach, oczekiwaniach. Np.: "Jest mi przykro, kiedy mnie ignorujesz", zamiast: "Ignorujesz mnie!".

- Nie generalizuj. Nie mów: "Ty zawsze...", "Ty nigdy...". To wzbudza dużą złość u drugiej osoby, bo trudno się bronić przed takimi zarzutami.

- Wysłuchaj, co druga strona ma do powiedzenia. Nie przekrzykuj, nie przerywaj. Upewnij, się, że dobrze ją zrozumiałaś, powtarzając dokładnie jej słowa.

- Przerwij rozmowę, gdy czujesz napięcie. Wróć do niej jednak po ustalonym przez obie strony czasie.

Łukasz Mańkowski, psycholog i mediator pracujący w Psyche Progres

Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Dowiedz się więcej na temat: rodzina | kłótnia małżeństwa | spięcie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje