Seks w niewielkim mieście

"Czy możliwy jest w ogóle seks w niewielkim mieście?" - pytają młode kobiety.

Grupa dziewcząt z małej miejscowości w woj. świętokrzyskim skarży się na swoją "popularność" w środowisku.

Reklama

"Chodzimy wieczorami do pubu, pokazujemy się tu i tam w towarzystwie kolegów, a ludzie nas od ... wyzywają" - napisały w liście rozgoryczone osiemnasto- i dziewiętnastolatki. "Jesteśmy pełnoletnie, kończymy szkoły średnie (...) Nasze miasteczko to ryneczek i kilka bocznych ulic, wszyscy, wszystko o wszystkich wiedzą lub chcieliby wiedzieć (...) Mamy dość plotkujących bab, zaczepek pijanych kolesi i przywołujących nas do porządku uwag rodziców. Marzymy o ucieczce stąd do większego miasta, bo tu nawet jak któraś trzyma za rękę chłopaka, to mówią, że ona seks z nim uprawia i później wyzywają(...)".

Problemu opisanego w liście nie jest w stanie do końca zrozumieć ktoś, kto choć przez kilka dni nie mieszkał w małym środowisku: w maleńkim miasteczku lub niewielkiej wsi. Tam nie ma anonimowości, tak charakterystycznej dla wielkich aglomeracji. Tam nie jest możliwe pozostawanie niezauważonym, ale ma to swoje dobre i złe strony.

Wydaje się, że w Polsce od 15 lat "normalnieje", i że niewiele spraw i zdarzeń jest nas w stanie zdziwić. Niestety, nie w każdym środowisku. Szczególnie dotkliwe bywa zderzenie tej coraz powszechniejszej normalności z rzeczywistością zamkniętą w ryneczku i kilku bocznych uliczkach, albo w kilkudziesięciu domach przy drodze.

Dziewczęta z woj. świętokrzyskiego proszą, by upowszechnić ich list: "Może ktoś zacznie głośno mówić o tym problemie? Może socjologów zainteresuje społeczność prowincji? Może ktoś zacznie robić coś ku temu, żeby tu wreszcie zaczęło się coś dziać, bo niedługo zostaną tu tylko starzy ludzie, a młodym nie będzie wolno wychodzić z domu".

Dziewczęta napisały list pod wpływem emocji, co zresztą przyznają, i poruszyły w nim o wiele więcej tematów niż tylko problem prywatności kontaktów z chłopakami. Czy ktoś lub coś jest w stanie im pomóc, zanim spakują walizki i przeniosą się do wielkiego miasta?

Ola olamola@interia.pl

Dowiedz się więcej na temat: seks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje