Sposoby na chandrę i ospałość

Na przekór niesprzyjającej aurze możesz cieszyć się dobrą formą i pogodą ducha. Pomogą ci w tym nasze wskazówki!

O tej porze roku słońce świeci nawet 20 razy słabiej niż latem! To sprawia, że w organizmie obniża się poziom serotoniny, hormonu, który poprawia nastrój i zmniejsza zmęczenie.

Efekt? Cierpimy na sezonową depresję. Kapryśnej aury nie zmienimy, ale możemy sprawić, by jak najmniej nam szkodziła. Oto plan, który uchroni cię przed spadkiem formy.

Światła jak najwięcej

Reklama

Najlepszym źródłem są promienie słoneczne. Postaraj się więc codziennie wybrać na krótki, półgodzinny spacer. Najlepiej wtedy, gdy słońca jest najwięcej, czyli między godziną 11. a 14.

W pochmurne dni nie rezygnuj ze spaceru. Nawet, gdy słońca nie widać, jego promienie docierają do naszego organizmu i powodują wytwarzanie witaminy D, niezbędnej, aby zachować odporność.

Zadbaj, aby w ciągu dnia do pomieszczeń docierało jak najwięcej naturalnego światła. Odsłaniaj zasłony oraz żaluzje. Korzystaj z lampy sollux emitującej lecznicze światło. Aby terapia dała korzyść, stosuj lampę codziennie przez ok. 30 min.

Tryptofan kontra depresja

Tryptofan to aminokwas, który chroni przed depresją. Bierze udział w wytwarzaniu serotoniny – hormonu szczęścia. Jego źródłem są: drób, produkty mleczne, suszone daktyle czy banany. Te ostatnie zawierają dużo białka, jodu, potasu oraz witamin C i PP, dzięki czemu koją nerwy oraz polepszają sen.

Inne antydepresyjne składniki to magnez i żelazo. Przy spadku formy, sięgnij po pestki słonecznika, dyni. Zawierają magnez, zmniejszający uwalnianie hormonów stresu. Na spadek nastroju pomoże bogaty w żelazo sok z buraków. 

Czekolada na osłodę


Zawiera , które chroni przed rozdrażnieniem i poprawia koncentrację. Zjadaj nie więcej, niż 3–4 kostki naraz! Przygotuj ambrozję: na małym ogniu podgrzej szklankę mleka i 100 ml śmietanki. Dodaj tabliczkę czekolady. Gotowe!

Energizujące zapachy

Lotne substancje przez nos docierają do mózgu i pozytywnie wpływają na tzw. centra emocjonalne. Możesz na co dzień korzystać ze świec i kominków zapachowych.

Przy spadku sił witalnych 3–4 razy w tygodniu wdychaj zapach eukaliptusowy. Wystarczy, że kilkoma jego kroplami skropisz pościel. Do miski z gorącą wodą wlej po 3 krople olejku kolendrowego i różanego. Ustaw w pokoju. Szybko odzyskasz nastrój.

Pobudzająco działają olejki cytrusowe. Skrop nimi chusteczkę i wdychaj aromat. Podobny efekt da olejek z kory cynamonowca. Dodaj go do balsamu do ciała. 

Siła żeń-szenia i spółki

Niektóre rośliny, zwane adaptogenami, zwiększają odporność organizmu na niekorzystne czynniki, np. brak światła, chłód. Zmniejszają zmęczenie, a także wspomagają sprawność fizyczną i umysłową.

Sięgnij po herbatkę z żeń-szeniem lub zawierające go preparaty z apteki. Do adaptogenów zalicza się też miłorząb japoński i cytryniec chiński. 

Terapia muzyką

Wcale nie musisz pląsać w rytm skocznych melodii – to nieprawda, że tylko szybkie utwory poprawia ją humor. Specjaliści podkreślają, że warto słuchać tych piosenek, które pozytywnie nam się kojarzą, np. z pierwszą randką. Zestresowanym polecamy też odgłosy natury. 

Zabawa z pupilem

Posiadacze zwierząt są mniej narażeni na depresję. Obecność pupila przywraca chęć do życia i mobilizuje do działania! Szczególnie uprzywilejowani są właściciele kotów, które wyciszają i koją nerwy. Koty mruczą, gdy są zadowolone, najedzone, jest im ciepło. Ale jest to także ich mechanizm uspokajający, który równie kojąco działa na człowieka.

Właściciele psów dzięki spacerom są bardziej aktywni – a ruch wyzwala hormony szczęścia.

Odrobina czułości

Dotyk drugiej osoby daje poczucie bezpieczeństwa i koi nerwy. Z kolei pełen czułości seks przywraca organizmowi równowagę hormonalną zaburzoną np. na skutek długotrwałego stresu.

Bliskość w sypialni rozładowuje też napięcia, które towarzyszą nam w ciągu dnia. Nie mamy wtedy kłopotów z zasypianiem, wstajemy wypoczęci i pełni energii.

Poproś partnera, by zrobił ci tzw. masaż szwedzki. Polega on na delikatnym głaskaniu, uciskaniu i ugniataniu dłońmi skóry w kierunku zgodnym z kierunkiem krwi pompowanej do serca.

Odprężająca akupresura

Gdy spada ciśnienie i brakuje ci sił, nie sięgaj po kolejną kawę. Zamiast tego wypróbuj akupresurę – to sprawdzony sposób, by odzyskać energię. Przez ok. 5 min uciskaj miejsce na wewnętrznej stronie przedramienia. Punkt ten znajduje się ok. 2 cm od nasady dłoni.

Wypróbuj minizabieg kojący nerwy. Palcami rozcieraj czoło – od nasady brwi w górę. Następnie delikatnie zataczaj kółka, a potem płynnym ruchem przesuwaj dłonie po karku.

Palcami wskazującymi przez ok. 2 min. rytmicznie uciskaj miejsce na wierzchołku głowy.

Lekcja koloroterapii

Najlepszym lekarstwem na szarugę za oknem jest widok intensywnych, ciepłych barw, np. na obrazku. Jeśli planujesz towarzyskie wyjście, a nie masz na nic chęci, dobierz bluzkę lub torebkę w żółtym kolorze.

Żółć pobudza umysł, ożywia i sprawia, że jesteśmy u szczytu towarzyskiej formy. Z kolei pomarańczowy poprawia koncentrację.

Dowiedz się więcej na temat: sposoby | tryptofan | ospałość | czekolada | zadbaj

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje