Syndrom opuszczonego gniazda. Jak wypuścić dziecko spod skrzydeł i nie zwariować?

Jak znieść myśl o tym, że od teraz dziecko musi sobie radzić bez naszej pomocy i jak wypełnić pustkę po dotychczasowych obowiązkach, które nagle zniknęły? Syndrom opuszczonego gniazda da się przejść prawie bezboleśnie!

Dr Sabina Zalewska, autorka książki "Syndrom pustego gniazda", twierdzi, że opisywany problem dotyczy wszystkich rodziców, ponieważ to naturalny okres w życiu dorosłego człowieka wychowującego dzieci. Jednak to, jak go przeżyjemy, zależy już tylko od nas. Bez wątpienia pojawi się ból związany z rozłąką, nadmiar wolnego czasu i poczucie osamotnienia, a w ostateczności kryzys może skończyć się nawet depresją.

Rodzice różnie sobie radzą z tym problem. Niektórzy do tego stopnia nie potrafią się pogodzić z nowym stanem rzeczy, że zaczynają obwiniać swojego partnera i doprowadzają do rozpadu związku. Z kolei dla innych dorosłość dziecka oznacza drugą młodość, która czasem przeradza się w kryzys wieku średniego. Dlatego ważne jest, by odpowiednio przygotować się na nadchodzący trudny okres i umieć stawić czoła problemowi.

Miłość rozkwita na jesień życia

Zazwyczaj dziecko stanowi jądro, wokół którego kręci się życie rodzinne. Gdy go zabraknie, czasem okazuje się, że małżonkowie nie mają wspólnych celów, tematów, a nawet zainteresowań. Może to doprowadzić do rozpadu małżeństwa, dlatego należy w porę zdać sobie sprawę z tego, że para będzie musiała na nowo zdefiniować swój związek.

Bardzo często okazuje się, że dla małżeństw jest to swojego rodzaju katharsis. Jeśli do tej pory jedynym wspólnym zainteresowaniem był rozwój dziecka, to teraz należy pomyśleć o kolejnych kwestiach, które pomogą nam cementować związek. Dzięki temu znów pojawia się zaangażowanie, a może nawet namiętność. Poszukiwanie wspólnych pasji przynosi radość i nadaje sens dalszemu wspólnemu funkcjonowaniu, a przy tym wypełnia czas, który pojawił się po wyprowadzce dziecka.  

Wolność odzyskana

Kluczową rolę w odzyskaniu równowagi ma nieco egoistyczne potraktowanie tematu. Warto pomyśleć o możliwościach, jakie pojawiają się wraz ze zniknięciem dziecka. Nie skupiajmy się na tym, co się skończyło, tylko na pozytywnych aspektach zmian. W końcu po latach odzyskaliśmy własne życie, którym znowu możemy w dowolny sposób pokierować.

Zanim pojawi się syndrom opuszczonego gniazda, powinniśmy się na jego nadejście przygotować nie tylko psychicznie, ale również finansowo. Oszczędności dają wolność wyboru. Niektóre małżeństwa decydują się wtedy na wyjazd z miasta - osiadają na wsi, gdzie w spokoju prowadzą własne gospodarstwa z dala od męczącego zgiełku cywilizacji. Inni zaczynają podróżować po świecie, jeszcze inni otwierają swój własny mały biznes, o którym marzyli przez całe życie. Potraktujmy ten okres jako okazję do osiągania założonych kiedyś celów.

Pora na naukę

"Dziecko opuściło gniazdo? Zapisz się na lekcje hiszpańskiego!", "Zawsze jest dobry czas na rozpoczęcie nauki!" - krzyczą zewsząd szkoły języków obcych, twórcy kursów i szkoleń. Koncepcja 3L, czyli Life Long Learning, rozwinęła się w latach 70., a jej przejawem są wszelkie uniwersytety trzeciego wieku i wysyp zajęć kierowanych do mocno dorosłych uczniów.

Nauka pozwala dłużej zachować sprawność zawodową i uniknąć takich chorób jak Alzheimer czy Parkinson. Ma również działanie terapeutyczne, dlatego wśród metod radzenia sobie z depresją można znaleźć m.in. zajęcia z improwizacji teatralnej, pielęgnowania ogrodu czy lekcje śpiewu. Szukanie nowych zainteresowań niekoniecznie musi wiązać się z nauką. Można przecież zaangażować się w pomoc innym - wolontariat czy działalność społeczną, która na nowo nada sens życiu rodzica dorosłego dziecka.  

Syndrom opuszczonego gniazda dotyka zarówno matek, jak i ojców. Im więcej energii wkładaliśmy w wychowanie i opiekę nad dzieckiem, tym ciężej pogodzić się z jego wyprowadzką, dlatego ten okres praktycznie zawsze wiąże się z przedefiniowaniem dotychczasowego życia. Warto więc wcześniej się na to przygotować, chociażby oszczędzając pieniądze, by nadać swojemu życiu kolejny sens i spełnić odkładane na później marzenia.

 

Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje