Szczepionka antykoncepcyjna

Szczepionka mobilizująca układ odpornościowy do produkcji przeciwciał uniemoźliwiających procesy rozmnaźania to jedna z najnowszych metoda antykoncepcji na razie jeszcze w fazie badań.

Prace nad taką szczepionką prowadzone są równieź w Lolsce przez zespół poznańskiego Zakładu Genetyki Człowieka PAN.Jak twierdzą eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zaszczepić będą się mogły kobiety i męźczyżni. W 4 - 6 tygodni po zastrzyku zaszczepiona osoba stanie się okresowo bezpłodna. Antykoncepcyjny efekt szczepionki utrzyma się mniej więcej przez rok. Stan bezpłodności będzie moźna wydłuźyć biorąc kolejny zastrzyk. Odwracalność wywołanej szczepionką okresowej bezpłodności wynosi 100 proc. W przeciwieństwie do antykoncepcji hormonalnej szczepionka jest dobrze tolerowana i nie powoduje znaczących zmian hormonalnych, metabolicznych, ani hematologicznych. Dla tych, którzy boją się strzykawki, przewidziano inne postaci specyfiku: tabletki, czopki i spray do nosa. Jak działa szczepionka? Szczepionka antykoncepcyjna mobilizuje układ odpornościowy do produkcji przeciwciał uniemoźliwiających procesy rozmnaźania. Przeciwciała takie, mogą zwalczać np. komórkę jajową, hormony płciowe oraz tkanki lub hormony rozwijającego się w macicy zarodka, a u męźczyzn - plemniki oraz hormony regulujące ich produkcję w jądrach. Dobierając skład szczepionki moźna decydować, na którym etapie proces zachodzenia w ciąźę ma zostać zakłócony i w konsekwencji przerwany. Odmiany szczepionki, która stymuluje układ odpornościowy kobiety do produkcji przeciwciał blokujących działanie łoźyskowego hormonu hCG, mogą przez wiele osób i środowisk być uznane za środek wczesnoporonny. Zarodkowi odbiera się bowiem w ten sposób moźliwości domagania się odpowiednich dla niego warunków i w efekcie skazuje na obumarcie i samoistne usunięcie. Szczepionka antyplemnikowa W poznańskim ZAkładzie Genetyki Człowieka PAN zespół prof. Macieja Kurpisza prowadzi badania nad szczepionką wywołującą agresję układu immunologicznego kobiety wobec męskich komórek rozrodczych. Szczepionka zawierająca antygeny plemników powoduje, źe układ odpornościowy zaczyna produkować zwalczające je przeciwciała. Przeciwciała te zgromadzone się w rejonie szyjki macicy powodują zlepianie się plemników w grudki. Tak unieruchomione nie mają szans na spotkanie z komórką jajową i jej zapłodnienie. Jeśli nawet uda im się przedostać przez pierwsza linię obrony, trafiają na przeciwciała wydzielane w macicy i jajowodach. Te z kolei oblepiają powierzchnię plemników, pozbawiając je zdolności do łączenia się z komórką jajową. Szczepionka antyplemnikowa nie dopuszcza do powstania nawet mikroskopijnego, nowego istnienia ludzkiego. Nie jest więc środkiem wczesnoporonnym. Od wielu lat zespół poznańskiego Zakadu Genetyki Czowieka bezskutecznie jednak zabiega w Komitecie Badań Naukowych o przyznanie grantu na finansowanie badań nad szczepionką antyplemnikową. Jak twierdzi prof. Maciej Kurpisz, szef zespołu prowadzącym te badania, w Polsce dominuje tradycyjny sposób myślenia zdominowany nauką Kościoła katolickiego, stąd nawet najlepsze podania o finansowanie prac dotyczących szczepionki antykoncepcyjnej traktowane są niechętnie. Pierwsze próby kliniczne na ludziach przeprowadzono w ltach 90. w Indiach. Dowiodły one wielokrotnie wyźszej skuteczności szczepionki niż innych stosowanych dotąd metod antykoncepcyjnych.

Dowiedz się więcej na temat: hormony | antyciała | szczepionki | układ | układ odpornościowy | szczepionka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje